online button
Jesteś tutaj:Radio eM»SPORT»Zwycięstwo w Pucharze, teraz czas na ligę
online button
online button

SPORT KIELCE

Zwycięstwo w Pucharze, teraz czas na ligę

07 stycznia 2017 / Tekst

Siatkarze Effectora Kielce po świątecznej przerwie wracają na parkiety PlusLigi. W sobotę zagrają wyjazdowe spotkanie z Cuprum Lubin. To jeden z zespołów z górnej części tabeli, z którym kielczanie mają całkiem dobry bilans.

Podopieczni Adama Swaczyny jadą do Lubina podbudowani zwycięstwem w Pucharze Polski z AZS-em Politechniką Warszawską. Kielecki zespół awansował do ćwierćfinału tego turnieju po długim, emocjonującym pojedynku zakończonym dopiero po tie-break'u. Trener Effectora zdecydował się wprowadzić kilka zmian w składzie, które dały efekt. Na ataku zagrał nominalny środkowy Michał Superlak. Jak się okazało był to strzał w „10”, bo zawodnik zdobył aż 20 punktów. Był to trzeci wynik punktujących w 1/8 Pucharu Polski. Lepsi od niego okazali się tylko Mariusz Wlazły oraz Damian Schulz. - Rywale nie spodziewali się mnie na tej pozycji i na pewno na początku było to dla nich spore zaskoczenie, więc trochę mnie „odpuszczali”. Do roli atakującego przygotowywałem się już od kilku tygodni, więc nie było jakiegoś dużego stresu – mówi Michał Superlak.

Natomiast nasz najbliższy rywal w zupełnie innych nastrojach podchodzi do sobotniego spotkania. Lubinianie przegrali we własnej hali z Espadonem Szczecin 2:3. - W tym meczu grali swoją drugą „6'. Z nami pewnie wystawią ten skład, który regularnie gra w lidze. Gramy u nich i to na pewno będzie ciężka przeprawa – uważa Maciej Pawliński, kapitan Effectora.

Cuprum obecnie zajmuje 6. miejsce w tabeli PlusLigi. Siatkarze Gheorghe Cretu zakończyli 2016 rok dwoma gładkimizwycięstwami z AZS-em Częstochowa i BBTS-em Bielsko-Biała. Na drugim biegunie jest Effector, który nadal czeka na przełamanie. Kielczanie ostatni raz wygrali w lidze 17 listopada z BBTS-em i w Nowym Roku startują z 12. pozycji z dorobkiem 15 punktów.

To jednak nie oznacza, że kielecka drużyna stoi na przegranej pozycji, bowiem pojedynki z Cuprum Lubin są zazwyczaj bardzo wyrównane. Na najwyższym szczeblu rozgrywek Effector grał z Cuprum siedmokrotnie i trzy razy wygrał. Aż cztery z siedmiu pojedynków kończyły się dopiero po tie-break'u. Ostatni, rozegrany 2 listopada lubinianie wygrali właśnie 3:2. - Wiemy, że oni inaczej pochodzą do meczów z nami. Te spotkania zawsze się dostarczają sporo emocji. Na pewno będą uważać na nasz zespół. Mają dużą siłę ognia. Ich podstawowym atakujących jest Kaczmarek i musimy go powstrzymać. Pozostałe formacje również stoją na wysokim poziomie także czeka nas trudny mecz – tłumaczy trener Effectora, Adama Swaczyna. Wspomniany Kaczmarek zdobył w tym sezonie już 295 punktów. Najlepszy w Effectorze, Leo Andrić ma ich na koncie 255.

Spotkanie Cuprum Lubin – Effector Kielce rozpocznie się w środę, 7 stycznia o godzinie 17.00. Mecz poprowadzą Marek Budzik oraz Waldemar Niemczura.

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

Jeden procent

banner edukacja ekonomiczna