Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

SPORT

Zwycięstwo Łomży Vive Kielce z Górnikiem Zabrze

sobota, 19 września 2020 18:48 / Autor: Sebastian Kalwat
fot. TVP Sport
Sebastian Kalwat

W trzeciej serii gier PGNiG Superligi, zawodnicy Łomży Vive Kielce pokonali na wyjeździe NMC Górnika Zabrze 31:24. Po świetnej pierwszej połowie, w drugiej kielczanie zdecydowanie spuścili z tonu, jednak nie miało to bezpośredniego przełożenia na wynik końcowy.

W kadrze meczowej ekipy z Kielc zabrakło czterech zawodników: Andreasa Wolffa, Władysława Kulesza, Igora Karacicia i Branko Vujovicia. Inna dwójka - Krzysztof Lijewski oraz Cezary Surgiel pojawili się w niej po krótkiej absencji spowodowanej problemami zdrowotnymi.

Tylko pierwsze kilkanaście minut było dość wyrównane. Po niecałym kwadransie kielczanom udało się uzyskać lekką przewagę bramkową, którą regularnie powiększali. Bardzo dobre zawody w kieleckiej ekipie rozgrywał bramkarz Mateusz Kornecki, który raz po raz zatrzymywał rzuty rywali z Zabrza. 

Warto wspomnieć, iż sentymentalny powrót do Zabrza zaliczył gracz Łomży Vive - Szymon Sićko, który jeszcze w zeszłym sezonie grał w Górniku na zasadzie wypożyczenia z kieleckiego klubu. 

Ostatnie minuty pierwszej części to całkowita dominacja podopiecznych trenera Tałanta Dujszebajewa, którzy m.in dzięki kolejnym skutecznie wyprowadzanym kontratakom, zbudowali dziewięciobramkową przewagę (10:19). 

Wydawało się, że w drugiej odsłonie meczu kielczanie również będą dominować, jednak tak się nie stało.

Podopieczni Marcina Lijewskiego po przerwie grali bardzo walecznie i z wielką determinacją dążyli do zmniejszenia różnicy bramkowej. Zawodnicy Górnika byli w stanie odrobić kilka bramek z rzędu, przegrywając w pewnym momencie tylko czterema trafieniami. 

Mimo ambitnej walki do samego końca, przewaga uzyskana przez Vive w pierwszej połowie była na tyle duża, że pozwoliła im na spokojne zwycięstwo. 

W drugiej części kielczanie zdobyli tylko 12 goli i przegrali ją 14:12. Jednak cały mecz zakończył się ich wygraną 31:24.

Górnik Zabrze - Łomża Vive Kielce 24:31 (10:19)

Łomża Vive: Kornecki, Wałach – A. Dujszebajew 5, Gudjonsson 5, Lijewski 3, Moryto 3, Kaczor 3, Surgiel 2, Sićko 2, Thrastarson 2, Gębala 2, Fernandez 1, Gębala 2, D. Dujszebajew 1, Olejniczak 1, Tournat 1, Karaliok.

Górnik: Skrzyniarz, Kazimier  - Kondratiuk 4, Sluijters 4, Daćko 3, Bis 2, Krawczyk 2, Dudkowski 2, Łyżwa 2, Buszkow 1, Czuwara 1, Tomczak 1, Gogola 1, Gliński 1, Bondzior, Adamuszek.

Już w środę o godzinie 18.45 w Hali Legionów, kielczan czeka kolejne spotkanie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Rywalem będzie MOL-Pick Szeged. Ten mecz stoi jednak pod znakiem zapytania, gdyż kilku zawodników węgierskiej drużyny jest zakażonych koronawirusem. 

 

Nowy numer!
41/2020 41/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO