Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

SPORT

Pewna wygrana Łomży Vive Kielce na inaugurację sezonu

niedziela, 06 września 2020 15:28 / Autor: Sebastian Kalwat
fot. Sebastian Kalwat
Sebastian Kalwat

Drużyna trenera Tałanta Dujszebajewa wysoko pokonała Torus Wybrzeże Gdańsk. Mimo stosunkowo wyrównanej pierwszej połowy, w drugiej to kielczanie zdecydowanie przeważali i do końca meczu kontrolowali przebieg gry.

Wynik spotkania w trzeciej minucie meczu otworzył Arkadiusz Moryto, który skutecznie wykorzystał rzut karny. Niestety, dwa kolejne rzuty z siódmego metra nie zostały wykorzystane przez kielczan. Najpierw Moryto trafił w słupek, zaś próba Branko Vujovića została obroniona przez bramkarza Torus Wybrzeża.

Na środku rozegrania w drużynie gości od początku występował Mateusz Jachlewski, legenda kieleckiego klubu. I to on był autorem pierwszej i drugiej bramki dla swojej ekipy.

Kolejny fragment meczu był bardzo dobry w wykonaniu Szymona Sićki, który zdobył trzy gole w przeciągu kilku minut. Po jego fantastycznej bramce w 13 minucie, zawodnik gości Franco Gavidia obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę, gdyż bardzo ostro atakował kieleckiego rozgrywającego.

Niemal całą pierwszą połowę goście dotrzymywali kroku gospodarzom. Prym w gdańskiej drużynie wiódł Mateusz Wróbel, który zdobył na tym etapie cztery gole. W ekipie Łomży Vive bardzo dobrze prezentował się Sigvaldi Gudjonsson, który wszedł na boisko około 15 minuty i skutecznie wykorzystywał rzuty karne oraz kontrataki. Dopiero pod koniec kielczanom udało się nieco odskoczyć – w 26 minucie było 15:12. A do przerwy 16:14.

Druga połowa rozpoczęła się od błędu gości, a swojego premierowego gola chwilę później zdobył Nicolas Tournat.

W kolejnych minutach podopieczni trenera Dujszebajewa sukcesywnie powiększali swoją przewagę. Główne role odgrywali Mateusz Kornecki oraz Szymon Sićko. Kielecki bramkarz, który pojawił się między słupkami od początku drugiej połowy, bardzo dobrze wywiązywał się ze swoich zadań i obronił kilka rzutów, zaś Sićko po 40 minutach gry miał na koncie sześć trafień. Na kwadrans przed końcem meczu gospodarze po wspaniałym golu Szymona Sićki, który wybił się z dwóch nóg w stylu Grzegorza Tkaczyka, prowadzili już 26:20.

Ostatnie minuty to całkowita dominacja kieleckich zawodników. Kontrataki skutecznie kończyli m.in Sigvaldi Gudjonsson i Michał Olejniczak. Na pięć minut przez zakończeniem meczu po fantastycznej wrzutce i ósmym goli Sićki, było już 32:23. Warto wspomnieć, iż goście kończyli mecz z trzema czerwonymi kartkami. Dwie z nich otrzymali w drugiej połowie spotkania.

Ostatecznie Łomża Vive Kielce pokonała Torus Wybrzeże Gdańsk 34:25. Najlepszym strzelcem w kieleckiej ekipie był Szymon Sićko, autor ośmiu goli - dodatkowo wybrany MVP całego meczu.

źródło: własne, TVP Sport

Nowy numer!
41/2020 41/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO