online button
Jesteś tutaj:Radio eM»SPORT
online button
online button

SPORT KIELCE

Piłkarze Korony na kolejkę przed zakończeniem fazy zasadniczej LOTTO Ekstraklasy są pewni udziału w grupie mistrzowskiej. Kielczanie awans przypieczętowali zwycięstwem 1:0 nad Lechią Gdańsk.  - Fajnie weszliśmy w to spotkanie. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, wszystko się kleiło i pierwsza połowa może cieszyć. W drugiej trochę się pogubiliśmy. Summa summarum najważniejsze, że są trzy punkty i możemy cieszyć się z pierwszej „ósemki” - powiedział jeden z bohaterów sobotniego spotkania - Marcin Cebula.

Wielka Sobota okazała się czarnym dniem dla dwóch wielkich faworytów do końcowego triumfu w Lidze Mistrzów piłkarzy ręcznych. Z rozgrywkami na 1/8 finału pożegnały się Telekom Veszprem i FC Barcelona.

Piłkarze Korony zagrają w grupie mistrzowskiej LOTTO Ekstraklasy. Kielczanie w przedostatnim meczu fazy zasadniczej pokonali na Kolporter Arenie Lechię Gdańsk 1:0, czym przypieczętowali swoje miejsce w "ósemce". Gol na wagę bardzo cennych trzech punktów padł w 17. minucie, kiedy doskonałe dośrodkowanie Marcina Cebuli zamknął Goran Cvijanović.

- Jesteśmy przyzwyczajeni, że gorzką pigułkę świąt bez rodziny trzeba przełknąć - mówi Sławomir Szmal, bramkarz PGE VIVE. Rozmawiamy z nim o piłce ręcznej, świątecznych tradycjach i o tym, co jest dla niego najważniejsze.

- Z Górnikiem już była taka sytuacja, że gdybyśmy wygrali to mielibyśmy "ósemkę". Mamy nadzieję, że to odsunęliśmy tylko o tydzień. W ostatnich dwóch latach miałem tyle horrorów, że teraz chciałbym, aby wszystko było rozstrzygnięte kolejkę przed końcem - przekonywał Mateusz Możdżeń przed sobotnim meczem 29. kolejki LOTTO Ekstraklasy z Lechią Gdańsk.

Siatkarze Dafi Społem w przyszłym sezonie nie zagrają w najwyższej klasie rozgrywkowej. Kielczanie w piątkowym meczu ostatniej szansy, przegrali w Hali Legionów z PGE Skrą Bełchatów 2:3. - Mając problemy kadrowe zagraliśmy naprawdę z ogromną wolą walki, ale też spokojnie. W ataku popełniliśmy mało błędów. Szkoda, że w takich okolicznościach żegnamy się z PlusLigą. Zobaczymy, co będzie dalej. Parę mądrych głów musi zebrać się i wymyślić, co dalej z kielecką siatkówką - powiedział trener Dafi Społem, Dariusz Daszkiewicz.

Historia zatoczyła koło. Kieleccy siatkarze pierwszy, historyczny mecz w PlusLidze rozegrali ze Skrą Bełchatów. Po ośmiu latach po starciu z tym samym przeciwnikiem, również w Hali Legionów, pożegnali się z najwyższą klasą rozgrywkową. Podopieczni Dariusza Daszkiewicza w piątek musieli pokonać faworyzowanego rywala, aby przedłużyć swoje szanse na pozostanie w elicie. Kielczanie ambitnie walczyli do samego końca, ale wicemistrzowie Polski ostatecznie zwyciężyli po tie-breaku.   

- Jesteśmy bardzo pozytywnie nastawieni przed tym spotkaniem. Wiemy już mniej więcej, jak mamy grać. Mam nadzieję, że po końcowym gwizdku wszyscy będziemy się cieszyć ze zwycięstwa i awansu do "ósemki" - powiedział przed sobotnim meczem 29. kolejki LOTTO Ekstraklasy z Lechią Gdańsk, Jacek Kiełb, pomocnik Korony Kielce.

- Wydaje się, że zagramy z pierwszą drużyną, bo mecz odbędzie się w SAP Arenie. Trzynaście tysięcy kibiców na pewno nie przyjdzie oglądać zespołu rezerw. Chcemy zagrać jak najlepiej i wygrać. Spotykają się mistrzowie Polski i Niemiec, więc pojedynek będzie prestiżowy. Wiadomo, dwadzieścia cztery bramki to spora zaliczka, ale nie będziemy o tym myśleć w ten sposób. Trenerzy dobrze nas nastawią przed meczem, po analizach i treningach będziemy dobrze przygotowani - mówił przed rewanżem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Rhein-Neckar Loewen Krzysztof Lijewski, rozgrywający PGE VIVE.

Siatkarze Dafi Społem w Wielki Piątek mogą definitywnie pożegnać się z PlusLigą. Stanie się tak, jeśli w meczu 28. kolejki przegrają przed własną publicznością z wiceliderem tabeli - PGE Skrą Bełchatów.

Piłkarze Korony Kielce w Wielką Sobotę mogą zrobić ostatni krok w stronę zapewnienia sobie miejsca w grupie mistrzowskiej LOTTO Ekstraklasy. „Żółto-czerwoni” w przedostatnim meczu fazy zasadniczej na Kolporter Arenie zmierzą się z Lechią Gdańsk.

Dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach nie podziałała pozytywnie na szczypiornistki Korony Handball. Kielczanki w bardzo ważnym spotkaniu, w kontekście walki o utrzymanie, przegrały na wyjeździe z UKS-em PCM Kościerzyna 19:22. Podopieczne Tomasza Popowicza spadły na ostatnie miejsce w tabeli.

Szczypiorniści PGE VIVE Wielkanoc spędzą poza domami. Kielczanie w niedzielę w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów na wyjeździe zmierzą się z Rhein-Neckar Loewen. Podopieczni Tałanta Dujszebajewa do starcia w Mannheim podchodzą z dwudziestoczterobramkową przewagą z pierwszego meczu. - Widziałem, że ktoś odrabia taką stratę, ale w koszykówce - mówi skrzydłowy kieleckiego klubu, Darko Djukić.  

Po dwutygodniowej przerwie na mecze reprezentacji do gry wracają szczypiornistki Korony Handball. Kielczanki w Wielki Czwartek w ramach 24. kolejki PGNiG Superligi na wyjeździe zmierzą się z UKS-em PCM Kościerzyna. - Jedziemy tam zdobyć cenne trzy punkty - mówi bramkarka, Aleksandra Orowicz.

Strona 8 z 279

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

Jeden procent

banner edukacja ekonomiczna