online button
Jesteś tutaj:Radio eM»SPORT
online button
online button

SPORT KIELCE

Priscila Dos Santos, która w zakończonym kilka dni sezonie broniła barw Korony Handball, znalazła nowy klub. Prawa rozgrywająca swoją karierę będzie kontynuowała w hiszpańskim Balonmano Bera Bera.

Szczypiorniści PGE VIVE w przyszłą niedzielę mogą świętować piętnasty w historii i siódmy z rzędu tytuł mistrza Polski. Kielczanie, 3 czerwca o 16.00 w rewanżowym meczu tegorocznego finału w Hali Legionów, zmierzą się z Orlenem Wisłą Połock. Od środy, 23 maja, można kupować bilety na to spotkanie.

- Niemal dla nas wszystkich był to debiut w Superlidze. Przez wyniki nie były to łatwe miesiące. Na pewno zebrałyśmy cenne doświadczenie, które musi zaprocentować. Wiemy już, jak nie postępować w niektórych sytuacjach. Wiele rzeczy trzeba zmienić, utrwalić odpowiednie wzorce i walczyć dalej - mówi po debiutanckim sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej Honorata Czekala, rozgrywająca Korony Handball.

Szczypiorniści PGE VIVE w przyszłym tygodniu staną przed szansą wywalczenia siódmego z rzędu i piętnastego w historii mistrzostwa Polski. Finałowym rywalem podopiecznych Tałanta Dujszebajewa, podobnie jak w poprzednich latach, będzie Orlen Wisła Płock. Kielecki klub rozpoczął dystrybucje biletów na pierwszy mecz finału, który w środę, 30 maja o godz. 20.15 odbędzie się na Mazowszu.

Nika Kaczarawa, napastnik Korony Kielce, otrzymał powołanie do reprezentacji Gruzji na czerwcowe mecze towarzyskie z Maltą i Luksemburgiem.

Szczypiornistki Korony Handball w sobotę w Karpaczu zakończyły zmagania w debiutanckim sezonie w PGNiG Superlidze. Kielczanki wygrały tylko sześć spotkań i finalnie zajęły ostatnie miejsce w tabeli. Jednak dzięki korzystnemu regulaminowi, w którym nie było bezpośrednich spadków, utrzymały się w lidze.

Zawodnicy PGE VIVE dominują na liście nominowanych do Gladiatorów, czyli nagród PGNiG Superligi. Po trzech graczy w każdej kategorii wybrała plebiscytowa kapituła.

Tomasz Strząbała, drugi trener PGE VIVE, po dwudziestu siedmiu latach pracy, odchodzi z kieleckiego klubu. W nowym sezonie samodzielnie poprowadzi MMTS Kwidzyn, z którym związał się dwuletnim kontraktem.  - Taka decyzja nigdy nie jest łatwa. Kielce to mój dom, do którego zawsze będę wracał. Łezka się w oku kręci, że po tylu latach trzeba ruszyć w świat i pracować na własną rękę - powiedział w rozmowie z naszym radiem doświadczony szkoleniowiec. 

Niedzielne spotkanie Korony z Zagłębiem z trybun Kolporter Areny oglądał Vanja Marković. - Z Kielcami ciągle mam dużo wspólnego. Mam już wolne, więc chciałem odwiedzić kolegów, dziewczynę. Dodatkowo muszę pozałatwiać kilaka spraw - tłumaczył były piłkarz „żółto-czerwonych”.

Szczypiorniści PGE VIVE dziesiąty raz z rzędu awansowali do finału PGNiG Superligi. Kielczanie, w rewanżowym spotkaniu półfinału rozgrywek, po emocjonujących sześćdziesięciu minutach, pokonali w Hali Legionów Azoty Puławy 35:34. - Gratuluję zespołowi tego, że walczył do końca, dzięki czemu wygraliśmy mecz. To zasługa chłopaków, że w Puławach wygrali dziesięcioma bramkami i tutaj mogli przespać początek spotkania - mówił trener PGE VIVE, Tałant Dujszebajew.

- Piłkarze Korony Kielce w ostatnim meczu sezonu przegrali na Kolporter Arenie z Zagłębiem Lubin 0:2. Oba gole dla przyjezdnych strzelił Patryk Tuszyński. Gino Lettieri w niedziele wystawił mocno eksperymentalną "jedenastkę", a w drugiej połowie szanse debiutu w najwyższej klasie rozgrywkowej otrzymało trzech juniorów kieleckiego klubu: Piotr Pierzchała, Wiktor Długosz i Michał Dziubek. - Nie ma co zganiać na ustawienie. Całościowo, nie tak miało to wyglądać. Chcieliśmy bardzo wygrać, dla siebie i kibiców przede wszystkim. Niestety nie wyszło - mówił obrońca kieleckiej drużyny, Łukasz Kosakiewicz.

Poznaliśmy dokładne terminy finałowego dwumeczu PGNiG Superligi, w którym PGE VIVE zmierzy się z Orlenem Wisłą Płock. Pierwsze spotkanie na Mazowszu odbędzie się w środę, 30 maja o 20.15. Rewanż w Hali Legionów zostanie rozegrany w niedzielę, 3 czerwca o 16.00.

- Nie z takimi założeniami  wchodziliśmy w finałową "ósemkę". Po rozegraniu tak dobrego sezonu nasze cele były inne. Korona nie jest jeszcze potentatem, który będzie się, co roku bił o trzy czołowe miejsca, na to trzeba zapracować latami. W tych siedmiu dodatkowych meczach powinniśmy jednak lepiej wykorzystać potencjał wypracowany w poprzednich spotkaniach, gdzie pewnie weszliśmy do grupy mistrzowskiej i doszliśmy do półfinału Pucharu Polski. Powinniśmy grać o jak najwyższe cele, niestety wyglądało to zupełnie inaczej - powiedział po ostatnim meczu sezonu Piotr Malarczyk, obrońca Korony Kielce.

Korona Kielce, kilka godzin po ostatnim meczu sezonu z Zagłębiem Lubin, ogłosiła pierwszy letni transfer. Nowym zawodnikiem "żółto-czerwonego" klubu został 20-letni Gruzin Vato Arveładze. Napastnik podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.

Strona 8 z 295

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna