Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»SPORT

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


SPORT KIELCE

Vardar Skopje po czterech kolejkach zmagań w grupie A Ligi Mistrzów wciąż przewodzi stawce bez straty punktów. Najlepsza drużyna Macedonii w sobotę w swojej hali pokonała 29:27 Rhein-Neckar Loewen. Po dwa "oczka" do swojego konta dopisały PGE VIVE i FC Barcelona. Katalończycy na własnym parkiecie bardzo pewnie ograli obrońcę trofeum - Montpellier 35:27. O krok od sprawienia kolejnej sensacji był Mieszkow Brześć, który w swojej hali przegrał z Telekomem Veszprem 28:29. Mistrzowie Białorusi przez sporą część spotkania znajdowali się na prowadzeniu, w samej końcówce, tuż przed końcową syreną, rzutu karnego na wagę remisu nie wykorzystał doskonale znany w Kielcach - Darko Djukić.     

Szczypiorniści PGE VIVE w meczu 4. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów pokonali w Hali Legionów IFK Kristianstad 33:31. - Na początku drugiej połowy w nasze poczynania wkradło się trochę rozluźnienia. Później szliśmy bramkę za bramkę. Najważniejsze, że na końcu pokazaliśmy, że jesteśmy doświadczoną drużyną, potrafiliśmy uspokoić nerwy i wygrać - powiedział po meczu Michał Jurecki, kapitan PGE VIVE. 

Szczypiornistki Korony Handball w wyjazdowym meczu 5. kolejki PGNiG Superligi przegrały z Piotrcovią Piotrków Trybunalski 24:25 (12:13).

Szczypiorniści PGE VIVE w meczu 4. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów pokonali w Hali Legionów IFK Kristianstad 33:31. Kielczanie w pierwszej połowie grali bardzo pewnie i w pełni zasłużenie prowadzili różnicą pięciu bramek - 17:12. Po przerwie goście rzucili się do odrobienia strat. W 39. minucie doprowadzili do remisu po 19. 120 sekund później wyszli na swoje pierwsze prowadzenie w meczu. Emocjonującą końcówkę na swoją korzyść przechylili gracze Tałanta Dujszebajewa. Duża w tym zasługa Filipa Ivicia, który popisał się kilkoma znakomitymi paradami. Najskuteczniejszym zawodnikiem "żółto-biało-niebieskich" był Arkadiusz Moryto, który rzucił siedem bramek.

Korona Kielce w środę zaliczyła sporą w wpadkę, odpadając w 1/32 finału Pucharu Polski z trzecioligową Wisłą Sandomierz. "Żółto-czerwoni" w niedzielę mogą w pewnym stopniu zrehabilitować się za porażkę z niżej notowanym rywalem. Podopieczni Gino Lettieriego o 15.30 na Kolporter Arenie rozpoczną mecz z liderem LOTTO Ekstraklasy - Jagiellonią Białystok. Jeśli wygrają to przerwę reprezentacyjną spędzą na podium rozgrywek.

Piłkarze Korony Kielce w niedzielę, trzy dni po pucharowym blamażu w Sandomierzu, na Kolporter Arenie zmierzą się z liderem LOTTO Ekstraklasy, Jagiellonią Białystok. - Na pewno będziemy cieszyć się jeśli zdobędziemy trzy punkty. Niestety boli nas to, że już nie gramy w pucharze, gdzie odpadliśmy z niżej notowanym rywalem. Teraz musimy mocno koncentrować się na lidze - mówi trener kieleckiej drużyny, Gino Lettieri.

Początek tegorocznych zmagań w Lidze Mistrzów dla szczypiornistów PGE VIVE był bardzo wymagający. Kielczanie w starciach z trzema trudnymi rywalami wywalczyli cztery punkty. W sobotę do Hali Legionów przyjeżdża teoretycznie najsłabszy zespół grupy A, IFK Kristianstad. - Każdy mecz jest ważny. Jesteśmy na super pozycji, jeśli wygramy teraz i za tydzień z Vardarem to przerwę reprezentacyjną spędzimy na pierwszym lub drugim miejscu - mówi bramkarz „żółto-biało-niebieskich”, Filip Ivić.

Kolejni zawodnicy Korony Kielce otrzymali powołania do młodzieżowych reprezentacji swoich krajów. W kadrze Polski U-19 może zagrać Paweł Sokół, natomiast w gruzińskiej „młodzieżówce” - Vato Arweładze.

Po dwuipół tygodniowej przerwie reprezentacyjnej do gry wracają szczypiornistki Korony Handball. Kielczanki w sobotę, w wyjazdowym meczu 5. kolejki PGNiG Superligi, zmierzą się z Piotrcovią Piotrków Trybunalski. - Jedziemy tam po trzy punkty, nie ma żadnych wymówek. To rywal w naszym zasięgu - przekonuje rozgrywająca kieleckiego klubu, Edyta Charzyńska.

- Dla nas to nie będzie najłatwiejszy mecz. W Lidze Mistrzów nie ma słabych zespołów. To najlepsza drużyna swojego kraju, dwa lata temu w Szwecji z nimi przegraliśmy. Do każdego rywala musimy mieć szacunek. To w takich starciach jest najważniejsze - powiedział przed sobotnim starciem z IFK Kristianstad Julen Aginagalde, obrotowy PGE VIVE.

Siatkarze KPS-u Kielce w meczu 2. kolejki I ligi przegrali w Hali Legionów z BBTS-em Bielsko-Biała 1:3. Goście pierwszą partię wygrali do 23, w drugiej rozgromili miejscowych do 11. W trzeciej odsłonie podopieczni Mateusza Grabdy zdołali się wybronić i triumfowali do 23. Czwarty, jak się okazało ostatni, set zakończył się zwycięstwem BBTS-u do 26.   

Po ponad dwutygodniowej przerwie reprezentacyjnej do gry wracają szczypiornistki Korony Handball. Kielczanki w sobotę na wyjeździe zmierzą się z Piotrcovią Piotrków Trybunalski. - To jest rywal w naszym zasięgu. Chcemy zagrać dobry mecz i wygrać - mówi trener drużyny, Paweł Tetelewski.

Strona 5 z 386

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna