Na antenie: Party Mix Przebojów
Mateusz Sośnicki
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»SPORT

Na antenie: Party Mix Przebojów
Mateusz Sośnicki
online button
online button

SPORT KIELCE

Zawodnicy Korony Kielce w pierwszej części sezonu LOTTO Ekstraklasy często swoje mecze musieli rozgrywać w piątek lub poniedziałek. W drugiej układ terminarza "żółto-czerwonego" klubu  jest zdecydowanie lepszy. Piłkarska spółka we wtorek ogłosiła harmonogram 27. i 28. kolejki. Podopieczni Gino Lettieriego sobotnie spotkania, wyjazdowe z Wisłą Płock (10 marca) i domowe z Górnikiem Zabrze (17marca), rozegrają o godz. 20.30. Ten termin to tzw. "prime time", czyli czas w którym oglądalność meczów jest największa.

Piłkarze Korony w niedzielę udanie zainaugurowali drugą część rozgrywek LOTTO Ekstraklasy. Kielczanie pokonali w Niecieczy miejscową Bruk-Bet Termalikę 3:0. Podopieczni Gino Lettieriego  na stadion popularnych "Słoni" wrócą już w piątek, kiedy zagrają na nim z Sandecją Nowy Sącz. "Żółto-czerwoni", bez dnia przerwy, w poniedziałek rozpoczęli przygotowania do starcia z beniaminkiem rozgrywek.

Szczypiorniści PGE VIVE nie mają czasu na chwilę wytchnienia po zaciętym, zremisowanym 32:32, spotkaniu we Flensburgu. Kielczanie we wtorek na wyjeździe, w najciekawiej zapowiadającym się meczu 22. kolejki PGNiG Superligi, zmierzą się z NMC Górnikiem Zabrze. - Rywale szczególnie na swoim terenie są niebezpieczni, więc czeka nas ciężka przeprawa - mówi rozgrywający kieleckiej drużyny, Mariusz Jurkiewicz.

Dominik Niehoff w najbliższych dniach przestanie pełnić funkcję dyrektora operacyjnego marketingu i PR w Koronie Kielce. - Rozstaliśmy się za porozumieniem stron. W klubie muszę zamknąć jeszcze kilka spraw, związanych z kontraktem Suzuki czy promocją meczu z Lechem Poznań - poinformował w rozmowie z naszym radiem Niehoff.

Szczypiorniści PGE VIVE Kielce w meczu 11. kolejki Ligi Mistrzów zremisowali na wyjeździe z niemieckim Flensburgiem Handewitt 32:32. Kielczanie gola na wagę remisu rzucili tuż przed końcową syreną. - Sytuacja w grupie nie jest najlepsza, jesteśmy tego świadomi. Nie jestem zadowolony z tego, jak ten mecz się skończył. Mimo wszystko jestem dumny z chłopaków, z tego, jak walczyli. Oczywiście, trzy-cztery razy pudłowali w sytuacjach jeden na jeden, popełnili kilka błędów, ale przez cały czas trzymali się razem i stawiali czoła rywalom na tym trudnym terenie - komentował spotkanie trener PGE VIVE, Tałant Dujszebajew.

Michał Jurecki - lewy rozgrywający PGE VIVE został wybrany do najlepszej „siódemki” 11. kolejki Ligi Mistrzów. „Dzidziuś” w zremisowanym 32:32 wyjazdowym spotkaniu z Flensburgiem-Handewitt zdobył osiem bramek i był najskuteczniejszym zawodnikiem kieleckiej drużyny. Dziennikarze EHF wyróżnili również Blaża Janca oraz Sławomira Szmala.

Piłkarze Korony znakomicie zainaugurowali drugą część rozgrywek LOTTO Ekstraklasy. Kielczanie, w meczu 22. kolejki, po bramkach Niki Kaczarawy, Jacka Kiełba i Mateusza Możdżenia, pokonali na wyjeździe Bruk-Bet Termalikę Nieciecza 3:0. - Skłamałbym, gdybym powiedział, że się spodziewałem takiego początku. Pierwszy mecz po przerwie zawsze jest wielką niewiadomą. W tym spotkaniu było widać, że podczas okresu przygotowawczego pracowaliśmy nie tylko nad fizyką, ale również nad organizacją gry - zarówno w ofensywie i defensywie. Wydaje mi się, że to był jeden z lepszych meczów, w takim składzie, pod względem taktycznym - oceniał pojedynek w Niecieczy, Bartosz Rymaniak, obrońca Korony.

Kiedy spotykają PGE VIVE i Flensburg to wielkie emocje, do ostatnich sekund, są gwarantowane. Podobnie było w niedzielnym starciu 11. kolejki Ligi Mistrzów. Kielczanie z hali niemieckiego potentata wywieźli remis 32:32. Tuż przed końcową syreną gola na wagę remisu, w arcytrudnej sytuacji, rzucił Blaż Janc. Z przebiegu całego spotkania podopieczni Tałanta Dujszebajewa mają jednak czego żałować. Mistrzowie Polski przez 45. minut rozgrywali kapitalne zawody i długo utrzymywali cztero-pięcio bramkową przewagę. Niestety w końcówce zabrakło im skuteczności, a bohaterami gospodarzy zostali rewelacyjni Duńczycy: bramkarz Kevin Moller oraz rozgrywający Rasmus Lauge Schmidt. Pierwszy fenomenalnie odbijał piłki w ostatnich minutach, a drugi brylował w ofensywie.

Lettieri: drużyna zagrała mądrze

Nieciecza / 11 lutego 2018 /

Piłkarze Korony Kielce świetnie rozpoczęli drugą część sezonu LOTTO Ekstraklasy. Kielczanie po bardzo dobrym meczu pokonali na wyjeździe Bruk-Bet Termalikę Nieciecza 3:0. Na listę strzelców wpisali się Nika Kaczarawa, Jacek Kiełb i Goran Cvijanović. - Drużyna zagrała bardzo mądrze, szczególnie w drugiej połowie - chwalił swoich zawodników, na pomeczowej konferencji, trener Gino Lettieri.

Piłkarze Korony znakomicie zainaugurowali drugą część rozgrywek LOTTO Ekstraklasy. Kielczanie, w meczu 22. kolejki, pokonali na wyjeździe Bruk-Bet Termalikę Nieciecza 3:0. Wynik w 14. minucie otworzył Nika Kaczarawa. Przy jego golu fatalny błąd popełnił golkiper gospodarzy - Dariusz Trela. "Żółto-czerwoni" w niedzielę grali  bardzo konsekwentnie. W obronie nie pozwalali na zbyt wiele zawodnikom popularnych "Słoni". Do tego wyprowadzali groźne ataki, dwa z nich w końcówce rozstrzygnęły losy rywalizacji.  W 72. minucie na listę strzelców wpisał się Jacek Kiełb, który w świetnym stylu wykorzystał podanie Gorana Cvijanovicia. W 86. minucie rezultat precyzyjnym strzałem z dystansu ustalił Mateusz Możdżeń.

Adam Masaczyński z Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego wywalczył złoty medal, w biegu na 1000 metrów, podczas Halowych Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych w Toruniu. 17-latek uzyskał czas  2.30.57 i o dwie setne sekundy na mecie wyprzedził Filipa Ostrowskiego z KKL-u Rodło Kwidzyn. Po brąz sięgnął Piotr Kozłowski z LKS-u Lubawa.

Po blisko dwumiesięcznej przerwie do gry o ligowe punkty wracają piłkarze Korony. Kielczanie, w niedzielę w meczu 22. kolejki LOTTO Ekstraklasy, na wyjeździe zmierzą się z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. - Jeśli popatrzymy na tabelę i jak przebiegała pierwsza runda, to jesteśmy faworytami. Wszystko, jak zawsze, zweryfikuje jednak boisko - mówił pomocnik "żółto-czerwonych", Mateusz Możdżeń.

Siatkarze Dafi Społem w meczu 20. kolejki PlusLigi pokonali, w Hali Legionów,  Łuczniczkę Bydgoszcz 3:1. Dzięki temu kielczanie zmniejszyli stratę w tabeli do rywala do czterech punktów i dalej pozostają w grze o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. - Doskonale wiedzieliśmy, że tylko zwycięstwo za "trzy" pozwoli nam zachować realny kontakt z drużynami nad kreską - powiedział trener kieleckiej drużyny, Dariusz Daszkiewicz.

Szczypiornistki Korony Handball w spotkaniu 17. kolejki PGNiG Superligi przegrały przed własną publicznością 16:23 z Metraco Zagłębiem Lubin.

Strona 5 z 260

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna