Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»SPORT»Dujszebajew: po zmianie trenera mają zdecydowanie lepszą atmosferę

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


SPORT KIELCE

Dujszebajew: po zmianie trenera mają zdecydowanie lepszą atmosferę

Kielce / 01 marca 2019 / Tekst
fot. Anna Benicewicz-Miazga fot. Anna Benicewicz-Miazga

PGE VIVE w sobotę w ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów podejmie Telekom Veszprem. Wicemistrzowie Węgier znajdują się w znakomitej formie i w rundzie rewanżowej wygrali wszystkie sześć spotkań. – Dużo dała im zmiana trenera. Oczywiście nie chce powiedzieć nic złego przeciwko Ljubomirowi Vranjesowi, ale odkąd przyszedł David Davis mają zdecydowanie lepszą atmosferę – przekonuje szkoleniowiec kieleckiego zespołu, Tałant Dujszebajew.

Veszprem w pewnym momencie tego sezonu miało cztery punkty straty do PGE VIVE. Na kolejkę przed zakończeniem zmagań w grupie zespół znad Balatonu ma cztery „oczka” więcej od kielczan i zajmuje 2. miejsce, mając punkt przewagi nad Vardarem Skopje, który w sobotę podejmie Montpellier. "Żółto-biało-niebiescy" w Hali Legionów będą bronić 4. miejsca. Na niższą lokatę może zepchnąć ich jeszcze Rhein-Neckar Loewen, które zagra w Barcelonie. 

–  To, że Telekom gra na najwyższym poziomie nikogo nie może dziwić. W meczach w Montpellier i Brześciu mogli przegrać, ale mieli dużo sportowego szczęścia. Teraz mamy trochę inne podejście niż do pierwszego spotkania. Oni walczą o drugą lokatę. Stawka jest trochę inna. Mecz Ligi Mistrzów to jest święto. Naszym zdaniem, nie ma większej różnicy między czwartym a piątym miejscem. Będziemy walczyć o dwa punkty, ale dla nas ważny będzie również wtorkowy mecz półfinału Pucharu Polski w Kaliszu, gdzie musimy wygrać, aby zagrać o trofeum – wyjaśnia Tałant Dujszebajew.

Kirgiski szkoleniowiec w sobotnim spotkaniu będzie mógł skorzystać z czternastu zawodników. Coraz bliżej powrotu na parkiet jest Alex Dujszebajew, który powinien zagrać za około dwa tygodnie.

 – Na powrót Alexa jest jeszcze za wcześnie. Liczymy, że będzie mógł zagrać w połowie marca w ligowym meczu z Kaliszem. Musimy zachować cierpliwość. Odpukać, z Luką Cindriciem wszystko wygląda  w porządku – tłumaczy szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.

Cindrić jest powoli wprowadzany przez sztab szkoleniowy. Najpierw zaliczył kwadrans w meczu z Piotrkowianinem, ostatnio pół godziny w Kwidzynie. Teraz jest w stanie zagrać cały mecz w ataku w Lidze Mistrzów?

– Myślę, że nie gramy aż o tak dużą stawkę, dlatego, kiedy Luka będzie czuł się zmęczony, od razu poproszę go o zmianę. W perspektywie mamy kolejne ważniejsze mecze – przekonuje Dujszebajew.

Sobotni mecz w Hali Legionów rozpocznie się o godz. 17.30 i będzie w całości transmitowany na naszej antenie.

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

NA ŻYWO ul. Sienkiewicza

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna