Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

SPORT

Kozioł: Chcemy robić swoje. Musimy być gotowi na cały zespół

czwartek, 04 czerwca 2020 13:21 / Autor: Damian Wysocki
fot. Korona Kielce
Damian Wysocki

Marek Kozioł jest jednym z najmocniejszych punktów Korony Kielce w trwającym sezonie. Ostatni mecz z Piastem Gliwice pokazał, że w okresie pandemii nie stracił formy. – Cieszę się, że słyszę takie opinie. Podczas przerwy mocno pracowaliśmy, aby tak było – mówi wychowanek Sandecji Nowy Sącz.

"Żółto-czerwoni" zaliczyli udany restart rozgrywek, pewnie pokonując na wyjeździe Wisłę Płock 4:1. Dodatkowo "żółto-czerwoni" przełamali jedną niekorzystną serię. Do tej pory, gdy tracili pierwsi gola, nie potrafili odwrócić losów meczu.

– Nie była to komfortowa sytuacja. Trwający sezon nas nie rozpieszcza. Stracony gol mógł nam podciąć skrzydła, ale cieszę się, że zareagowaliśmy odpowiednio. Po wyrównującym golu Adnana Kovacevicia dostaliśmy wiatr w żagle i potrafiliśmy kontrolować spotkanie już do końca. Potrzebowaliśmy takiego początku, teraz musimy pójść za ciosem – wyjaśnia Marek Kozioł.

Teraz o powtórkę takiego wyniku będzie bardzo trudno. Na drodze "żółto-czerwonych" staje Piast Gliwice. Mistrz Polski nie rezygnuje z walki o obronę tytułu. W ostatniej kolejce pewnie pokonał przed własną publicznością Wisłę  Kraków 4:0. Drużyna Waldemara Fornalika jest najgroźniejszym rywalem prowadzącej Legii Warszawa, choć zespoły dzieli osiem punktów.

– Piast udowodnił, że cała drużyna to jeden wielki monolit. Rozpoczęli bardzo dobrze. Nie można wystawiać indywidualnych laurek, musimy być gotowi na cały zespół – przekonuje bramkarz "żółto-czerwonych".

– Ciężko powiedzieć, jakiej gry należy się spodziewać. Ta przerwa mogła troszkę pozmieniać w poszczególnych drużynach w kontekście zachowań taktycznych. Zobaczymy jak ułoży się mecz, czy to będzie wymiana ciosów, czy piłkarskie szachy – tłumaczy wychowanek Sandecji Nowy Sącz.

– Trzeba grać solidnie. Przede wszystkim w obronie, w którą musi być zaangażowana cała drużyna. Łatwo się mówi, a często zupełnie inaczej wygląda to na boisku. Chcemy zrobić swoje, nie rozwodząc się zbytnio na tym, jak to zrobimy – kwituje Marek Kozioł.

Piątkowy mecz Korona – Piast na Suzuki Arenie rozpocznie się o godz. 18 i będzie w całości transmitowany na naszej antenie. 

Nowy numer!
27/2020 27/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ