Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

SPORT

Dujszebajew: Takie rozwiązanie to niespodzianka. Pozostaje wiele niejasności

czwartek, 26 marca 2020 08:37 / Autor: Damian Wysocki
Damian Wysocki

– To niespodzianka. Mamy nad sobą władze, które muszą wszystko zorganizować. Jeśli oni powiedzą, że tak musi być, to nie ma innej drogi. Musimy patrzeć na interesy piłki ręcznej jako ogółu, ale również naszego klubu. Nie wiemy czy to dobra, czy zła decyzja. Pozostaje wiele niejasności, jak to będzie wyglądało – mówi Tałant Dujszebajew, trener PGE VIVE, o planach EHF na dokończenie trwającego sezonu.

Jeśli uda się powstrzymać pandemię koronawirusa, to zmagania w europejskich pucharach zostaną wznowione na początku czerwca. 1-7 czerwca to termin meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów, 22-28 czerwca odbyłyby się ćwierćfinały. Final Four w Kolonii zaplanowano na 22-23 sierpnia.

– W takiej sytuacji rodzi się wiele pytań, bo chłopaki mają kontrakty do 30 czerwca. Na przykład Blaż Janc od 1 lipca będzie już zawodnikiem Barcelony. Nie wiemy, jak to zostanie rozwiązane. Później mamy nowe rozgrywki, do których musimy się przygotować, również z nowymi graczami – wyjaśnia Tałant Dujszebajew.

– Wszyscy musimy o tym porozmawiać. Na razie nie jestem w stanie na sto procent powiedzieć, co jest najlepsze dla piłki ręcznej. Teraz pojawi się czas na dyskusje. Mamy swoje argumenty "za" i "przeciw" – uzupełnia szkoleniowiec mistrza Polski.

Zmagania w 1/8 finału mają ruszyć na początku czerwcu. Zawodnicy od dwóch tygodni trenują indywidualnie. Zapewne taki stan jeszcze trochę potrwa. To oznacza, że przed pozostałymi do rozegrania meczami będą musieli przejść ok. trzytygodniowy okres przygotowawczy.

– Zawodnicy dalej trenują indywidualnie. Nie ma możliwości na wspólne treningi. Musimy zastanowić się, jak zaplanować ich pracę. Teraz wszyscy muszą zostać w domach. Wiemy, że nie można wychodzić bez wyraźnej potrzeby. Ile to będzie trwało? Może miesiąc, może dłużej. Bez treningów, sparingów, będzie bardzo ciężko przygotować się do tak ważnych spotkań. Dobrze wiemy, że w Polsce, poza nami i Płockiem, wszyscy pójdą na wakacje – kwituje Tałant Dujszebajew.

EHF zastrzegła, że bacznie obserwuje sytuację związaną z pandemią. Jeśli ta nie pozwoli na rozegranie meczów w zaplanowanych terminach, wówczas federacja poszuka innych rozwiązań.

fot. Anna Benicewicz-Miazga 

Nowy numer!
13/2020 13/2020
REPORTER
POSŁUCHAJ
AUDYCJE
WIDEO