Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»REGION»W Świętokrzyskiem płonie coraz więcej traw. Służby apelują

Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl

bobik 750x200

WIADOMOŚCI ŚWIĘTOKRZYSKIE

W Świętokrzyskiem płonie coraz więcej traw. Służby apelują

12 kwietnia 2019 / Tekst

Ponad 700 razy świętokrzyska straż pożarna wyjeżdżała do gaszenia pożarów traw od początku roku. Jest to o 30 procent więcej niż w roku ubiegłym. Najczęstszą przyczyną pożarów były podpalenia.

– Do pożarów traw angażowane są ogromne ilości sił i środków zastępów Państwowej Straży Pożarnej.  W tym samym czasie może dojść do zagrożenia życia ludzi przy innym zdarzeniu i wówczas czas przyjazdu straży pożarnej jest znacznie opóźniony, co może wiązać się ze zmniejszonymi szansami na uratowanie życia ludzkiego. W tym roku odnotowaliśmy znaczny wzrost wypalania traw o 30 procent. Apelujemy do wszystkich o rozsądek  – powiedział kapitan Michał Świąder, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.

Wypalanie traw stanowi zagrożenie zarówno dla zwierząt, jak i ludzi. Ponadto należy pamiętać, że ogień wyjaławia ziemię, do powietrza przedostaje się wiele trujących związków chemicznych. Bywa, że pożary wymykają się spod kontroli i powodują ogromne straty. – Bardzo często pożary wchodzą w lasy. Las rośnie bardzo długo, a pali się bardzo szybko. W Nadleśnictwie Kielce nie mieliśmy w tym roku przypadku pożaru lasu, natomiast w nadleśnictwach sąsiednich pożary zdarzają się bardzo często. Ogień powoduję pustynię ekologiczną, giną ptaki, płazy i gady, zwierzęta nie uciekną przed ogniem – podkreślił Roman Wróblewski, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Kielce.

Przy każdym pożarze pojawia się również policja, jednak wskazanie sprawcy w tego typu sytuacjach jest bardzo trudne. – W pierwszej fazie zabezpieczamy teren, aby nikomu nic się nie stało, ale również ustalamy sprawców zdarzeń. Podpalanie jest zabronione, konsekwencje zależą od skali podpalania – mówił komisarz Kamil Tokarski – Apeluję do mieszkańców aby korzystali z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, to bezpłatne i anonimowe narzędzie z którego można korzystać w internecie. Można tam zaznaczać podpalenia czy niszczenie zieleni, obejmujemy te terany większą ilością patroli, w ten sposób łatwiej jest złapać sprawcę – dodał funkcjonariusz.

Wypalanie traw jest zabronione na podstawie kodeksu wykroczeń, który przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5000 zł. Jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie mienie lub życie, można trafić do więzienia nawet na 10 lat.

ZOSTAW KOMENTARZ