Lotto extra pensja

Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»REGION»Odwołanie świętokrzyskiego inspektora transportu drogowego. Jego zastępca przerywa milczenie

Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl

WIADOMOŚCI ŚWIĘTOKRZYSKIE

Odwołanie świętokrzyskiego inspektora transportu drogowego. Jego zastępca przerywa milczenie

Kielce / 04 grudnia 2019 / Tekst
Powołanie Patryka Czuby na świętokrzyskiego inspektora transportu drogowego Powołanie Patryka Czuby na świętokrzyskiego inspektora transportu drogowego

– Moim zdaniem postępowanie władz i wojewody jest całkowicie niedorzeczne i nieprofesjonalne – mówi Radiu eM Kielce Łukasz Bukała, zastępca zwolnionego przez wojewodę świętokrzyskiego inspektora Transportu Drogowego – Patryka Czuby.

Przypomnijmy, że w minionym tygodniu wojewoda Zbigniew Koniusz odwołał szefa Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego. Decyzja przedstawiciela rządu w regionie spotkała się z niezadowoleniem pracowników jednostki, którzy wystosowali w tej sprawie list otwarty do Zbigniewa Koniusza. – To była wspólna decyzja z dyrektorem generalnym. Chcemy wprowadzić trochę inną koncepcję i usprawnić działanie tej służby. Nie wiem, z jakiego powodu decyzja jest tak negatywnie odbierana. Poczekajmy, aż wszystko się unormuje – tłumaczył wówczas wojewoda.

Szczegóły: http://em.kielce.pl/region/wojewoda-odwolal-swietokrzyskiego-inspektora-transportu-drogowego-pracownicy-protestuja

Teraz głos zabrał dotychczasowy zastępca odwołanego Patryka Czuby. – Nie wypowiadam się jako inspektor, ale jako osoba prywatna. Moim zdaniem postępowanie władz i wojewody jest całkowicie niedorzeczne i nieprofesjonalne – przyznaje Łukasz Bukała.

Nasz rozmówca przestawił także swoją wersję wydarzeń z poprzedniego tygodnia. – Podczas bezpłatnego urlopu dotarłem w środę do Monachium w prywatnych sprawach. W godzinach popołudniowych dostałem informację ze Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego, że ze względu na odwołanie Patryka Czuby mam stawić się w czwartek rano w pracy. Chwilę po tej rozmowie zadzwonił również Główny Inspektor Transportu Drogowego i dyrektor generalny ŚUW. Mimo zmęczenia podjąłem podróż powrotną. W jej trakcie doznałem przeszywającego bólu, co uniemożliwiło mi kontynuowanie podróży. Dostałem zwolnienie lekarskie i do tej pory na nim się znajduję – informuje nasz rozmówca, który jest zdziwiony decyzją wojewody.

– To dziwne, bo wojewoda podczas naszego spotkania, zaraz po objęciu przez niego stanowiska, mówił o odznaczeniu nas medalami za podjętą akcję ratowania życia na drodze S7. Dwa dni wcześniej, na spotkaniu z Głównym Inspektorem Transportu Drogowego w Radomiu, oceniono nasz inspektorat wzorowo, a jego funkcjonowanie podawane było jako przykład.  Niezrozumiałe jest też dla mnie tak ogromne zachwianie przez władze dobrej organizacji i pracy Wojewódzkiego Inspektoratu po tym, jak pierwszy raz w tym roku ITD Kielce wzięło udział w organizacji XIII Olimpiady dla Bezpieczeństwa Dzieci, czynny udział w uroczystościach dla Niepodległej oraz w wielu akcjach mających na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego, przy których aktywnie współpracowaliśmy z mediami. Nie kryję swojego niezrozumienia, jak również żalu do działania tych osób, które przyczyniły się do zaistniałej sytuacji. Jestem zupełnie przekonany, że nie jest to działanie prawe i sprawiedliwe. Mam nadzieję, że dostrzegą to również władze w państwie, w tym m.in. premier Mateusz Morawiecki. Podkreślam, iż jest to moje zdanie prywatne  – dodaje Bukała.

Jak mówi Andrzej Pruś, doradca wojewody świętokrzyskiego, obecnie w Inspektoracie została wyznaczona osoba do nadzorowania tej instytucji. Została nią Agata Wiśniowska, dotychczasowy pracownik jednostki. – O szczegółach decyzji związanej z odwołaniem będziemy mogli powiedzieć, jeśli otrzymamy zgodę dotyczącą powołania jego następcy – tłumaczy Pruś.

ZOSTAW KOMENTARZ