Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

REGION

Kieleccy radni apelują do kuratora i wojewody. Niepokoją się o maturzystów

środa, 08 kwietnia 2020 13:22 / Autor: Beata Kwieczko
Beata Kwieczko

Radni zasiadający w Komisji Edukacji i Kultury Rady Miasta Kielce zwrócili się do wojewody świętokrzyskiego i kuratora oświaty z apelem o podjęcie pilnych działań w sprawie określenia ostatecznego stanowiska rządu w sprawie terminu matur. - Nie ma lepszych osób, ponieważ są reprezentantami rządu w naszym regionie - przekonuje radny Michał Braun.

Apel wystosowali Michał Braun, Joanna Litwin i Jarosław Bukowski. - Obserwujemy bardzo trudną sytuację uczniów, ich rodziców, ale też nauczycieli i osób zarządzających szkołami. Wśród batalii politycznych o terminy wyborów i kwestie związane z epidemią koronawirusa rządzącym gdzieś zupełnie umykają sprawy niezwykle ważne, czyli terminy matur - stwierdza Michał Braun.

- Niedawno dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej powiedział, że uczniowie nie będą zaskakiwani terminem matur, bo o ewentualnym ich przełożeniu dowiedzą się nie później niż tydzień przed egzaminem. To przelało czarę goryczy i popchnęło nas do tego, że zaapelowaliśmy do kuratora i wojewody o to, by doprowadzili do podjęcia decyzji jak najszybciej. Nie ma lepszych osób, dlatego, że są oni reprezentantami rządu w naszym regionie - tłumaczy.

Radny podkreśla, że rolą kuratora i wojewody jest nie tylko przekazywanie informacji do naszego regionu, ale także zabieganie o to, żeby naszym mieszkańcom żyło się jak najlepiej. - Kwestia terminów matur jest kluczowa i uczniowie zasługują na to, żeby dowiedzieć się jak najszybciej, czy ewentualnie zostaną one przeprowadzone w maju, a jeżeli tak, to żeby ministerstwo wreszcie powiedziało jasno: "Matura będzie za miesiąc, nic się nie zmieni, nie martwcie się, uczcie się i przygotowujcie do tego egzaminu" oraz zakomunikowało, w jaki sposób matura zostanie przeprowadzona - mówi.

Michał Braun zwraca też uwagę, że matury mają odbywać sie w tym samym czasie co wybory. - Jeżeli nie ma możliwości przeprowadzenia wyborów w formie bezpośredniej, to tym bardziej matury. Młodzi ludzie są w tragicznej sytuacji, bo muszą znaleźć motywację do nauki w sytuacji edukacji zdalnej, a jednocześnie nie są pewni terminów, w których ten egzamin miałby się odbyć. Myślę, że każdy z nas pamięta stres maturalny i nikt nie chciałby znaleźć się w takim położeniu. Jestem przekonany, że nie ma możliwości przeprowadzenia tych matur w formie stacjonarnej w szkołach. Pytanie, czy jest techniczna możliwość przeprowadzenia matur online, bo przecież nadal jest wiele osób wykluczonych cyfrowo i czy taki egzamin byłby napisany uczciwie przez wszystkich uczniów.

Kazimierz Mądzik tłumaczy, że ustalanie terminu matur nie leży w kompetencji kuratorium. - Jeżeli będą rozwiązania, to na szczeblu ogólnopolskim. Kurator nie ma tu nic do działania - komentuje.

Wojewoda Zbigniew Koniusz stwierdza, że sam apel radnych nie wiąże się z niczym złym. - Mnie jako rodzicowi pewnie też chodziłoby o określenie terminu matury, bo to jest bardzo ważny egzamin. Natomiast na dzień dzisiejszy sytuacja jest na tyle dynamiczna, że tak naprawdę nie mogę zdeklarować, czy te egzaminy przebiegną w wyznaczonym czasie. Wiem, że troska i cierpliwość młodzieży jest tutaj bardzo ważna, ale sytuacja jest nadzwyczaj trudna i złożona. Na pewno będzie to zrobione w taki sposób, aby młodzież poniosła jak najmniejszą szkodę. Myślę, że jeszcze kilka dni cierpliwości i najpóźniej po świętach już będziemy mieć zdecydowaną deklarację premiera co do matur, ich wyglądu i terminarza - tłumaczy wojewoda.

Pod apelem do premiera o ogłoszenie przez rząd jasnego stanowiska w sprawie terminów egzaminów maturalnych podpisało się ponad 40 tysięcy maturzystów z całej Polski.

Nowy numer!
41/2020 41/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO