Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka»Wolność wywalczona i wymodlona

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


Publicystyka

Wolność wywalczona i wymodlona

Kielce / 09 listopada 2018 / Tekst

Biskupi polscy z okazji Święta Niepodległości wydali list pasterski pod tytułem: „Wymodlona i wywalczona wolność”. Polska wywalczona orężem znana jest. Przypatrzmy się tej – wymodlonej.

W czasach zaborów Kościół katolicki był ostoją polskości. W języku ojczystym Polacy przede wszystkim modlili się. W sprawę narodową zaangażowani byli księża, bracia i siostry zakonne oraz głęboko wierzący świeccy. Duchowni nieśli posługę sakramentalną, nauczali, prowadzili kierownictwo duchowe, dodawali wiary i nadziei walczącym. Dzielili los Polaków, represjonowanych, zamykanych do więzień, pozbawianych majątku i wywożonych na Syberię.

 Obrońcy sprawy polskiej

Po klęsce powstania listopadowego na emigracji we Francji powstało zgromadzenie Zmartwychwstańców, którzy nawet swą nazwą nawiązywali do sprawy narodowej. Uważali, że Polska tak, jak Chrystus też zmartwychwstanie. Jednym z nich był ks. Aleksander Jełowicki, spowiednik Fryderyka Chopina. Na emigracji zasłynął działalnością wydawniczą utworów Adama Mickiewicza. – Była to nietuzinkowa osobowość. Człowiek wielkiej klasy i kultury duchowej. Wzywał do nawrócenia i powrotu do Boga. Uważał, że wtedy Bóg powróci Polskę. Cytaty z jego kazań są wciąż aktualne: „Służmy Bogu, a Bóg zbawi Polskę”, „Orły zawsze są orłami”. Jest w tym duma narodowa, wiara w odrodzenie – przypomina ks. prof. Stefan Radziszewski, prefekt w Zespole Szkół Sióstr Nazaretanek im. św. Jadwigi Królowej w Kielcach.

Duchowni angażowali się we wszystkie sprawy, w których uczestniczył człowiek. Na przykład ksiądz Piotr Ściegienny, pochodzący ze stanu włościańskiego, pragnął obudzić z wielowiekowego marazmu chłopów, by w imię wiary upomnieli się o swoje prawa, jak i prawa Ojczyzny będącej „pod władzą tyranów”. Władze carskie aresztowały księdza i skazały na pozbawienie święceń i karę śmierci. Degradacji dokonano pod szubienicą w Kielcach, gdzie jednak dostarczono akt łaski zmieniający wyrok na chłostę i dożywotnią katorgę. Został zesłany do kopalni na Syberii. Spędził tam około 27 lat. Powrócił później w okolice Tarnowa, gdzie biskup lubelski wyjednał mu przywrócenie godności kapłańskiej. Zmarł w Lublinie jako kapelan szpitala bonifratrów.  

W służbie Ojczyzny

Miłosierny Bóg dał Polskiemu Narodowi w okresie zaborów wielu świętych i błogosławionych, których życie, modlitwa, duszpasterska posługa oraz działalność przyczyniły się do obudzenia religijnego, społecznego i narodowego Polaków. W XIX wieku wielu kapłanów, sióstr zakonnych ofiarowało swoje życie, aby służyć Ojczyźnie. Do sprawy narodowej odnosili się ludzie, których później Kościół wyniósł na ołtarze: arcybiskup Zygmunt Szczęsny Feliński, Honorat Koźmiński, brat Rafał Kalinowski, brat Albert, Marcelina Darowska, Urszula Ledóchowska. Każdy z nich w swej działalności miał odniesienie do Ojczyzny. Głosili potrzebę nawrócenia, osobistego uświęcenia i ofiarnej służby na rzecz Ojczyzny.

Na przykład błogosławiony ojciec Honorat Koźmiński, był założycielem wielu zgromadzeń zakonnych, w tym bezhabitowych. Ich celem było osobiste uświęcenie i praca apostolska  we wszystkich obszarach życia społecznego.

Święty arcybiskup Zygmunt Szczęsny Feliński był arcybiskupem w Warszawie, wtedy kiedy wybuchło powstanie styczniowe. Był przeciwnikiem zrywu, aby nie doszło do przelewania polskiej krwi. Kiedy jednak powstanie wybuchło abp Szczęsny Feliński napisał list do cara, w którym domagał się poszanowania prawa człowieka do wolności. Do cara pisał: „... uczyń z Polski, naród niepodległy...”. Za to został skazany na zesłanie na Syberię na 20 lat. Po powrocie do Polski, nigdy już nie wrócił do Warszawy, ponieważ miał zakaz do niej przyjeżdżać.

Święta Urszula Ledóchowska, wywodząca się z możnego polskiego rodu, gruntowanie wykształcona, zakładała szkoły dla dziewcząt, które były wychowywane w duchu wiary katolickiej i miłości do Polski.

W 1877 roku w Gietrzwałdzie w zaborze pruskim doszło do objawień Matki Bożej. Do dwóch dziewczynek Maryja odezwała się po polsku i zapowiedziała, że Polska powróci na mapę Europy. Takie zapewnienie umacniało wiarę i ducha w narodzie. Matka Boża Niepokalanie Poczęta wzywała do zerwania z nałogami, zachęcała do przemiany życia i codziennego odmawiania różańca w intencji wolności Kościoła. Maryja przypominała, że nie będzie Polski bez odnowy duchowej i moralnej narodu. Wezwanie to jest aktualne także dzisiaj.

We wspomnianym liście biskupów czytamy: „Obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości skłaniają nas przede wszystkim do okazania Bogu, który jest Panem dziejów, naszego dziękczynienia i wyśpiewania Te Deum laudamus – Ciebie Boga wysławiamy. Okres niewoli, który przyniósł tak wiele bolesnych doświadczeń, okazał się ostatecznie czasem próby, z którego nasi przodkowie wyszli odnowieni, umocnieni, przejmując odpowiedzialność za losy Ojczyzny. Ich dojrzała postawa pozostawiła wyraźny ślad w życiu następnych pokoleń, które stanęły przed kolejnymi zagrożeniami utraty niepodległego bytu. Modląc się dzisiaj o Boże błogosławieństwo dla wolnej i niepodległej Ojczyzny, oddajemy się kolejny raz Jasnogórskiej Pani, Królowej Polski. Prośmy Ją przede wszystkim o matczyną opiekę dla sprawujących władzę w naszej Ojczyźnie i wszystkich obywateli, zatroskanych o dobro wspólne. Matce naszego Zbawiciela powierzamy wszystkich Polaków, szczególnie młodych, aby w duchu wierności Bogu i Ewangelii kształtowali szczęśliwą przyszłość naszej Ojczyzny”.

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna