Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka»Wiosna puka…

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


Publicystyka

Wiosna puka…

15 marca 2019 / Tekst

Wiosna tuż-tuż. To okres, w którym nasze ogrody zaczynają się mienić feerią barw. Warto o nie zadbać, by mogły cieszyć nasze oko jak najlepszym widokiem. Sprawdzamy, jakie prace należy przeprowadzić w ogrodzie przed nadejściem wiosny i jakie są najnowsze trendy ogrodnicze.

Okazuje się, że choć astronomiczna wiosna przyjdzie dopiero za kilka dni, to prace przygotowawcze w ogrodzie powinniśmy mieć za sobą. – Odkrywamy już wszystkie ocieplenia. To też ostatni dzwonek do przycięcia drzewek i krzewów, by później mogły się ładnie rozkrzewiać. Warto też zająć się trawnikiem. Trzeba wykonać areację, wertykulację i wygrabianie zniszczonych źdźbeł. Robimy też różnego rodzaju dosiewki, żeby trawnik dobrze się prezentował – informuje Magdalena Bolechowska, specjalista ds. zieleni w Agrocentrum przy ulicy Domaszowskiej w Kielcach.

Hortensje i ptaki

Hitem tego sezonu będą najprawdopodobniej hortensje i trawniki w ogrodach. – Z roku na rok mamy na rynku coraz więcej rodzajów hortensji. Pojawiły się już odmiany ogrodowe, kwitnące na pędach jednorocznych; do tej pory kwitły na pędach dwuletnich. Cechują się ładnymi, okrągłymi kwiatostanami. Na rynku dostępna jest też nowa ich odmiana, diva fiore, i w przedsprzedaży bije rekordy popularności. Okazuje się, że ludzie pragną kolorów – mówi Magdalena Bolechowska. Dużą zaletą hortensji jest fakt, iż krzewy te nie wymagają od hodowcy zbyt dużej uwagi. Co więcej, dość wcześnie kwitną i utrzymują kwiaty aż do jesieni.

Hodowcy kłaniają się też Matce Naturze: do łask wracają między innymi bzy, do niedawna uważane za pospolite i niekiedy wycinane. – Panuje moda na ekologię. Ludzie stawiają w swoich ogrodach domki dla pszczół, sadzą krzewy miododajne i uprawiają kwietne łąki. Wszystko po to, by zwabiać do swoich ogrodów motyle i pszczoły – informuje specjalistka z Agrocentrum.

Również ptaki i jeże nie są już dla ogrodników intruzami, lecz mile widzianymi gośćmi. – Bardzo dobrze sprzedają się też domki dla ptaków i nietoperzy. Wypatrujmy tych zwierząt w naszych ogrodach – kwituje Magdalena Bolechowska.

Łuki i oświetlenie

Nowe trendy widoczne są także w architekturze ogrodowej. Coraz chętniej inwestujemy w drobne elementy oświetleniowe, wykorzystujące fotowoltaikę. – Rekordy popularności biją zwłaszcza solarne kule świetlne. Tego typu elementy pojawiły się na rynku już kilka lat temu, lecz teraz są znacznie lepszej jakości. Zapewniają oświetlenie wieczorem i w nocy, a do ich montażu nie potrzeba kabli ani źródła prądu. Po prostu wbijamy trzonek w ziemię i gotowe – mówi Paweł Kowalski, właściciel Decortrend.

Kule występują w trzech rozmiarach, dzięki czemu można z nich robić ciekawe kompozycje. W przeciwieństwie do urządzeń sprzed kilku lat, nie wymagają demontażu na zimę, a dzięki czujnikowi zmierzchu zapalają się wtedy, kiedy potrzebujemy ich światła. Niektóre z nich mają też zainstalowane różnokolorowe diody LED, co sprawia, że można uzyskać ciekawy efekt świetlny. Różne wzory mają też same klosze lamp. Jednymi z najmodniejszych w tym sezonie będą te z efektem potłuczonego szkła.

Na stałe w naszych ogrodach zadomowiły się już elementy takie, jak ozdobne pergole dla roślin pnących. – Kiedyś były bogato zdobione i wykonywane z kutego żelaza, przez co były bardzo drogie. Teraz też mamy na rynku zdobione konstrukcje, ale już wykonane z dużo tańszych giętych rurek. Są przeznaczone do samodzielnego montażu, panuje na nie bardzo duży popyt. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszą się wysokie kolumnowe pergole, które pozwalają piąć się różom – mówi Paweł Kowalski. Moda na te elementy przychodzi do nas z Europy Zachodniej, gdzie wciąż wielu Polaków wyjeżdża w poszukiwaniu pracy.

Coś dla mieszkań

Nie każdy jednak ma choćby niewielki ogródek. Wielu Polaków żyje w mieszkaniach w blokach, więc ma do dyspozycji jedynie niewielki balkon. Nie oznacza to, że te osoby nie mogą cieszyć się wiosną. Dla nich ofertę przygotowały kwiaciarnie.

– Wiosna to czas, w którym pojawia się wiele pięknych doniczkowych kwiatów sezonowych: tulipany, żonkile, szafirki, narcyzy, hiacynty, krokusy czy irysy. Wszystkie dostępne są do końca kwietnia i jeszcze niekiedy na początku maja. Gdy przestaną kwitnąć, można je posadzić na działce lub oddać komuś, kto ma ogród. Dzięki temu będą miały szansę zakwitnąć również w przyszłym sezonie. W domu możemy je trzymać na parapecie czy w koszyku na stole i również cieszyć się ich wiosenną świeżością – mówi Beata Tokarska-Wójcik, właścicielka kwiaciarni „Kwiatowa Pasja”.

Oprócz wersji doniczkowych, kwiaty można też kupić w wersji ciętej i umieścić w wazonach z wodą. – Naprawdę poprawiają samopoczucie i powodują, że dom nabiera radości i energii, jaką niesie wiosna. Ogromna ilość tych kwiatów jest w sezonie dostępna w kwiaciarniach – mówi właścicielka Kwiatowej Pasji.

Wiosna jest dynamiczna i pełna energii, ale kwiaty charakterystyczne dla tej pory roku często są dostępne zaledwie przez kilka tygodni. Tak jest na przykład z irysami i kaczeńcami. W wersji dzikiej można je na łąkach znaleźć jeszcze na przełomie kwietnia i maja. Może warto się wkrótce po nie wybrać?

Piotr Wójcik

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

Oglądaj nas na żywo!

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna