Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka»Warto studiować?

Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl

Publicystyka

Warto studiować?

Kielce / 05 października 2019 / Tekst

Gdzie nie spojrzeć są ludzie, którzy mimo wyższego wykształcenia, trafili do jakiejś firmy przypadkiem i tak już zostało. Zarabiają mało, nie lubią tego co robią, a co najważniejsze nie jest to zgodne z kierunkiem ukończonych przez nich studiów.

Oczywiście są też tacy, którzy nie ukończyli żadnej uczelni wyższej, a dzisiaj są milionerami i wiodą rajskie życia, więc, czy w obecnych czasach warto studiować? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Droga na szczyt

Większość osób chciałaby od razu po studiach być specjalistami w danej dziedzinie i wykonywać wymarzone zawody, nie jest to jednak tak proste jak się wydaje. - To rozumowanie jest błędne – mówi dr hab. Artur Maciąg, prorektor Politechniki Świętokrzyskiej. Istota studiów polega na czymś zupełnie innym. Na pewno dają one możliwość poszerzania horyzontów, uczą rozwiązywania problemów, radzenia sobie ze stresem oraz zakorzeniają potrzebę ciągłego kształcenia się. Często rozmawiam z pracodawcami, którzy sami mówią, że dzisiaj najbardziej przydatne jest rozwijanie tak zwanych umiejętnościach miękkich, które w połączeniu ze zdobytą wiedzą, teoretyczną i praktyczną oraz ambicjami, mogą zaprowadzić na sam szczyt. My kształcimy studentów we wszystkich tych obszarach – dodaje Maciąg. Kiedyś studia nie były popularne, nie były też tak dostępne, z uwagi chociażby na egzaminy wstępne. Później szkolnictwo wyższe bardzo się upowszechniło i stało się tak masowe, że prestiż tytułu licencjata, inżyniera czy magistra zmalał. - Teraz odchodzimy od masowości – zauważa Maciąg. Kończy się moda na to, że wszyscy muszą mieć tytuł magistra. Dlatego też na naszej uczelni obserwujemy tendencję spadkową jeśli chodzi o liczbę naszych uczniów. Nie znaczy to jednak, że studia nie są potrzebne, wręcz przeciwnie. Świat pędzi do przodu, powstają wciąż nowe technologie i urządzenia. Ktoś musi je przecież projektować, tworzyć i obsługiwać, co, bez wykształcenia wyższego, jest bardzo trudne. Programy i technologie, których uczymy obecnie, za dziesięć lat będą przestarzałe, ale musimy dać studentom solidne fundamenty, na których będą budować swoje kariery – tłumaczy profesor. Z pewnością dużym ułatwieniem w tym aspekcie jest wprowadzanie na uczelnie kierunków praktycznych. Oznacza to, że studenci mają zwiększoną liczbę godzin przeznaczonych na odbycie stażu, a wykładowcami coraz częściej są osoby zajmujące się na co dzień daną dziedziną, na przykład przedsiębiorcy, dziennikarze, prawnicy, czy lekarze.

Przepis na sukces

Studia to nie tylko przekaz wiedzy podręcznikowej, to również czas, w którym człowiek uczy się myślenia i otwartości. Szeroki zakres wiedzy ogólnej oraz specjalistycznej, pozwala na łatwiejsze odnalezienie się w społeczeństwie. - Studia są przepustką do dorosłego życia. To one sprawiają, że człowiek może więcej – mówi prof. dr hab. Jacek Semaniak, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jeżeli ktoś umie mnożyć swoje talenty, ciągle szuka „dziury w całym”, wszędzie go pełno i jest aktywny, to może liczyć na to, że szybko osiągnie sukces. Absolwenci uczelni wyższych, bez wątpienia, należą do elity intelektualnej. W wielu przypadkach ukończenie studiów jest warunkiem koniecznym do zatrudnienia, ale nie zawsze dyplom wystarcza. Rekruterzy, podejmując decyzję o współpracy, biorą również pod uwagę predyspozycje potencjalnego pracownika w tym wspomnianą już aktywność naukową – dodaje rektor.

Studenci rozpoczynający swoją przygodę z uczelnią mają najczęściej 18 – 19 lat, są więc osobami bardzo młodymi, które stają przed, jak dotąd, jedną z trudniejszych decyzji w swoim życiu. Obawa przed brakiem umiejętnego określenia swoich zainteresowań oraz umiejętności może prowadzić do rezygnacji z tej ścieżki edukacji. Czy słusznie? - Młodemu człowiekowi warto stworzyć warunki do ciągłego poszukiwania właściwej drogi – mówi Semaniak. Spotykamy się z licznymi przypadkami, w których po ukończeniu studiów I stopnia młodzież decyduje się na zmianę kierunku i nie ma w tym nic złego. Uczelnia to miejsce, w którym można odnaleźć siebie, spróbować różnych rzeczy i dokonać bezbolesnej zmiany. Chcąc jednak ułatwić decyzję przyszłym studentom, co roku odwiedzamy szkoły, zapraszamy do odwiedzin w Uniwersytecie, przedstawiamy naszą ofertę kształcenia i specyfikę studiowania. Staramy się również informować kandydatów, czego od nich oczekujemy na poszczególnych kierunkach – dodaje rektor.

Inne spojrzenie na świat

Obecni studenci obalają mity o tym, że studia to strata czasu. Wręcz przeciwnie: bardzo je polecają, ale zaznaczają, że jest to ścieżka dla ludzi aktywnych i ambitnych. Do wszystkiego dochodzi się w końcu ciężką pracą i oni dobrze to wiedzą. - Nauka rozszerza perspektywy, pogłębia nasze zainteresowania oraz wiedzę w danej dziedzinie. Dzisiaj studenci mają wiele możliwości. Firmy organizują staże, praktyki i szkolenia. To jak będzie wyglądać nasza przyszłość zależy więc tylko od nas samych - mówi  Szymon Połacz, student V roku prawa. - W przyszłości chciałabym zostać projektantką mody albo grafikiem i już staram się zdobywać wiedzę praktyczną w tym zakresie. Ostatnio odbyłam nawet staż w Instytucie Dizajnu, podczas których zaprojektowałam i stworzyłam parklet w Kielcach - dodaje Patrycja Gola, studentka II roku wzornictwa. Z raportów sporządzonych w grudniu 2018 roku przez Akademickie Biuro Karier Uniwersytetu Jana Kochanowskiego wynika, że pracę zgodną lub częściowo zgodną z wykształceniem wykonuje 54 procent absolwentów. Podsumowując, studia odgrywają ważną rolę w życiu każdego młodego człowieka, nie każdy jednak po ich ukończeniu osiągnie sukces. Szczyt zdobędą tylko ci, którzy ciężko pracują, są aktywni zawodowo i sami zabiegają o swoją karierę.

Weronika Kępa

ZOSTAW KOMENTARZ