Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka»Świadek Zbawienia

Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl

Hulajnoga konkurs 700x200

Hulajnoga konkurs 300x250

Publicystyka

Świadek Zbawienia

Kielce / 19 kwietnia 2019 / Tekst

Ta wyjątkowa świątynia stoi w miejscu, które było świadkiem najważniejszych wydarzeń nie tylko w historii chrześcijaństwa, ale i ludzkości. Ciągle świadczy o Chrystusie. To Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie.

To dla chrześcijanina najważniejsze miejsce na ziemi, ale chyba także największe zaskoczenie w Jerozolimie. – Oczekujemy niesamowitej, efektownej budowli i ona rzeczywiście kiedyś taka była – mówi ksiądz Adam Kaczmarczyk, wikariusz parafii Ducha Świętego w Kielcach. – Dzisiaj, po stuleciach wojen, najazdów muzułmanów i nie tylko, dochodzimy wąskimi uliczkami na mały placyk i naszym oczom ukazuje się wciśnięta pomiędzy mury innych zabytków mało efektowna budowla. Nie ma strzelistych wież, wspaniałej fasady ozdobionej rozetą z niepowtarzalnymi witrażami. Coś, co pełni funkcję frontonu, sprawia wrażenie przypadkowości, jakby ktoś zepsuł zamysł architekta. Tu znajduje się główne wejście do bazyliki, choć tak naprawdę to wejście boczne. Klucze do niego dzierżą dwie rodziny muzułmańskie. Jest to dla nas przykre i często niezrozumiałe, ale z drugiej strony dzięki temu faktowi możemy spojrzeć na tę świątynię w duchu wiary i zrozumienia Jezusa, który uniżył się do końca, chociaż jest Królem.

Chrystus i Adam

Skąd wiadomo, że to właśnie tu Zbawiciel skonał na krzyżu, a potem zmartwychwstał? Stąd, że pierwsi chrześcijanie aż do zniszczenia Jerozolimy w 70 r. n.e. przez Rzymian sprawowali w tym miejscu liturgię, traktując je – co nie dziwi – w sposób wyjątkowy i pieczołowicie pielęgnując o nim pamięć nawet wówczas, gdy w 129 roku cesarz Hadrian kazał na Wzgórzu Czaszki wznieść świątynię Jowisza. Toteż gdy w 326 roku do Jerozolimy przybyła cesarzowa Helena, matka pierwszego chrześcijańskiego cesarza Konstantyna Wielkiego, nie miała najmniejszego kłopotu z ustaleniem miejsca kaźni i lokalizacją grobu. Za jej czasów wspaniała, przeogromna bazylika przykryła swymi kopułami Golgotę i sam grób, „ociosany” z warstw skalnych do postaci wolno stojącej krypty.

– Dziś, gdy wchodzimy do Bazyliki Grobu Bożego, po prawej stronie widzimy bardzo wąskie i strome schody. Prowadzą one na Golgotę. Obecnie są tam dwie kaplice. W katolickiej mieści się jedenasta stacja Drogi Krzyżowej. W sąsiadującej z nią prawosławnej jest stacja dwunasta. Zobaczymy tu piękny ołtarz, a za nim ikoniczny krzyż z Matką Najświętszą i świętym Janem Ewangelistą. Pod mensą ołtarzową jest zagłębienie. Gdy włożymy tam dłoń, wyczujemy w skale otwór. To w nim był osadzony krzyż Jezusa – opowiada ksiądz Kaczmarczyk. – Dokładnie pod tym miejscem znajduje się kaplica Adama, czyli pierwszego rodzica. Tradycja mówi, że Chrystus umarł nad jego grobem, a Najświętsza Krew spłynęła na kości Adama. W momencie śmierci, o czym wspomina Ewangelia, skały zaczęły pękać. Te pęknięcia widać, podobnie jak krew, po której zostały małe plamki – dodaje wikariusz parafii Ducha Świętego.

Dziedzictwo wieków

Świadectwem bogactwa duchowego Bazyliki Grobu są liczne kaplice. Na przykład kaplica Najświętszego Sakramentu, znajdująca się pod opieką franciszkanów. – To jedno z nielicznych miejsc, w których możemy się w spokoju skupić. Zobaczymy tam również kolumnę, do której – według tradycji – przywiązany był Pan Jezus podczas biczowania. Obok mamy maleńką kaplicę Marii Magdaleny, upamiętniającą scenę spotkania Zmartwychwstałego. Później kaplicę setnika Longinusa, który przebił bok Chrystusa. Longinus miał po śmierci Pana Jezusa przyjąć chrzest i zginąć za wiarę – przypomina nasz przewodnik.

Kolejną wartą zobaczenia kaplicą jest ormiańska kaplica Rozdzielenia Szat i piękna kaplica Wyszydzenia Pana Jezusa. – Bardzo ważna dla nas jest krypta świętej Heleny, dzięki której odnaleziono relikwie Krzyża Świętego. Po śmierci Chrystusa i dwóch łotrów wszystkie trzy krzyże wrzucono do pobliskiego wąwozu i zakopano. Święta Helena rozpoznała ten właściwy, bo po jego dotknięciu nieuleczalnie chora osoba odzyskała zdrowie – opowiada ksiądz Kaczmarczyk.

Tu Chrystus powstał z martwych

Najważniejsze miejsce w bazylice to dwie maleńkie kaplice przykryte edykułą, czyli czymś w rodzaju zamkniętego, kamiennego baldachimu. Pierwsza, Kaplica Anioła, ma kilka metrów kwadratowych powierzchni. – Na środku stoi mały ołtarz zbudowany z kamienia zamykającego wejście do grobu Pana Jezusa. Z tej kaplicy przechodzi się do następnej – właściwego Grobu Pańskiego. Tu jest płyta, która przykrywała martwe ciało Pana Jezusa. Na oddanie czci miejscu zmartwychwstania Chrystusa mamy zaledwie kilkanaście sekund – mówi kapłan.

I jeszcze jedno: Bazylika Grobu Pańskiego nie jest wyłączną własnością katolików. Zarządzają nią przedstawiciele kilku chrześcijańskich wyznań i – niestety – nie żyją one ze sobą w zgodzie. Często nie mogą się porozumieć nawet w sprawach fundamentalnych. Prawdziwym cudem jest fakt, że w 2016 roku kościoły po wieloletnich pertraktacjach ułożyły się w kwestii renowacji wspomnianej edykuły grobu. Inaczej pewnie by się zawaliła.

Michał Łosiak

ZOSTAW KOMENTARZ