Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka»Po pomysł do Politechniki

Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl

bobik 750x200

Publicystyka

Po pomysł do Politechniki

Kielce / 29 marca 2019 / Tekst

Przemysł potrzebuje innowacji, by się rozwijać, a innowacje potrzebują przemysłu, by zaistnieć. Tak można scharakteryzować zależności, jakie zachodzą między światem nauki a przedsiębiorstwami działającymi w sektorze firm małych i średnich. Jak te relacje układają się w naszym regionie?

Branża innowacyjnych rozwiązań technologicznych jest jedną z tych, które praktycznie codziennie dostarczają nowych pomysłów na usprawnienie produkcji oraz ułatwienie życia tzw. odbiorcom końcowym, czyli nam wszystkim. Problem w tym, że opracowywane przez naukowców innowacje powinny być wdrażane jak najszybciej, a nie zalegać latami w szufladach z łatką projektu niemożliwego do wdrożenia lub zbyt drogiego. Właśnie dlatego niezwykle ważna jest współpraca nauki z przemysłem. Właśnie na taką symbiozę stawia Politechnika Świętokrzyska i dostarcza rozwiązań dla przemysłu, a zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Z partnerem łatwiej

– W naszym Dziale Projektów Badawczo-Rozwojowych wyszukujemy programy, które pozwalają przejść od pomysłu i patentu do wdrożenia. Chcemy realizować projekty aż do etapu produkcji, tak by przynosiły konkretne pieniądze zarówno przedsiębiorcom, jak i nam – mówi prof. Zbigniew Koruba, prorektor ds. badań naukowych i współpracy z przemysłem Politechniki Świętokrzyskiej.

Firmą z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, która ściśle współpracuje z uczelnią, jest kielecki Utech, specjalizujący się w hydraulice siłowej i pneumatyce. – Mamy własne biuro projektowe, jednak samodzielnie nie ma ono szansy opracowywania rozwiązań korzystających z rozległej wiedzy z różnych branż. Współpracujemy więc z Politechniką Świętokrzyską w dziedzinie badań i rozwoju. Mamy wspólne osiągnięcia, np. nowatorskie laboratorium pomiarowe do badania wytrzymałości łożysk przy fabryce łożysk w Kraśniku – mówi Grzegorz Banaś, prezes Utech.

Firma zatrudnia 35 osób, co sytuuje ją w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Choć tego typu firmy nie dysponują ogromną bazą i sztabem specjalistów zatrudnionych na etatach, to zdaniem Grzegorza Banasia właśnie one dają ogromną szansę na wprowadzanie w życie innowacyjnych rozwiązań.

– Mały to również elastyczny. W dobie szybko zmieniającego się świata i rozwoju technologicznego daje to pewną przewagę. Klienci chcą dostawać coraz bardziej wyrafinowane towary oraz usługi. Trudno im to zapewnić samemu. Dlatego współpracujemy z Politechniką Świętokrzyską z całym jej potencjałem, ludźmi i możliwościami – zauważa prezes Utechu.

Potrzeba wiary

Wracając do czasów, w których powstawała firma, Grzegorz Banaś wspomina niełatwe początki działalności przedsiębiorstwa. – Tak się składa, że kilkadziesiąt procent naszego zespołu to osoby niegdyś zatrudnione w SHL. 25 lat temu czasy były takie, że każdy próbował wziąć los w swoje ręce. Dysponując wiedzą zdobytą w firmie, postawiliśmy na własną działalność w dziedzinie uszczelnień technicznych. Zaczynaliśmy od wynajmowanej klitki, a dziś dzierżawimy w Kieleckim Parku Technologicznym dużą nowoczesną halę wraz z zaawansowanymi maszynami – mówi prezes.

Dziś podobny model towarzyszy rozwojowi start-upów, czyli małych firm technologicznych, stawiających na innowacyjne rozwiązania. Choć są one obarczone bardzo dużym ryzykiem inwestycyjnym, to ich właściciele nierzadko mnożą majątki i wchodzą ze swoimi firmami na przykład na giełdę papierów wartościowych. Start–upy często są też wykupowane przez dużo większe podmioty.

– Nie trzeba się bać. Trzeba wierzyć w swój pomysł i być reaktywnym. Często jest tak, że ktoś przychodzi ze świetnym pomysłem, tylko rynek nie zawsze odpowiada na niego tak, jak liczył pomysłodawca. Dziś świat jest tak ułożony, że trzeba stale iść do przodu – radzi Grzegorz Banaś.

Współczesnym innowatorom jest w Kielcach o tyle łatwiej, że mają do dyspozycji całą infrastrukturę w dzielnicy przemysłowej, skupionej wokół Kieleckiego Parku Technologicznego. Obecność tam bardzo pomaga pomysłowym osobom skutecznie i z zyskiem sprzedawać swoje pomysły.

Zacieśnić współpracę

Politechnika Świętokrzyska realizuje zlecenia od przemysłu, co w praktyce oznacza wprowadzanie na rynek wiedzy technologicznej i innowacyjnych rozwiązań. Marzeniem władz uczelni jest jednak stworzenie ośrodka badawczo-rozwojowego wspólnie z różnymi firmami.

– Zainteresowanie wyraziły już KH-Kipper czy Mesko. To są jednak na razie plany. Chcielibyśmy prowadzić w takim ośrodku badania, ale do tego potrzebna jest m.in. specjalistyczna aparatura. Przedsiębiorstwa mogłyby uczestniczyć w kosztach budowy laboratorium, a potem korzystać z jego usług. Taki ośrodek mógłby powstać albo na terenie danego zakładu, albo na naszym „małym kampusie” na kieleckiej Dąbrowie, bo dysponujemy sporą powierzchnią – mówi profesor Koruba.

Dodajmy na koniec, że współpraca z przemysłem to również ogromna szansa dla studentów, którzy mogą liczyć na praktyki, staże, a w przyszłości być może na zatrudnienie w zakładach przemysłowych.

Piotr Wójcik

ZOSTAW KOMENTARZ