ZAKŁADY

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

PUBLICYSTYKA

O osiołku, na którym wjeżdżał do Jerozolimy Pan Jezus, pisano wiele. W ogromnym wschodnim tłumie ludzi i zwierząt - on jeden nie widział Jezusa, choć dźwigał tylko Jego ciężar. Gdyby jednak nie osioł – cała procesja z chłopcami, rzucającymi płaszcze i palmy nie posunęła by się ani o jeden krok.

 

Expose szefa MSZ wskazało jednoznacznie na priorytety rządu w polityce zagranicznej, w której wzmacnianie międzynarodowej pozycji Polski na zasadzie podmiotowości to zadanie najważniejsze.

Jedenastego listopada 1918 roku, po 123 latach niewoli, odzyskaliśmy niepodległość. Rozpoczęliśmy już świętowanie setnej rocznicy tego wydarzenia. Dla kogoś nawet niezbyt biegłego w historii jest oczywiste, że przez te sto lat Polska nie zawsze była niepodległa. Okupacja hitlerowska i dyktatura sowiecka na lata ponownie pozbawiły nas wolności. Za rok będziemy obchodzić 30 rocznicę pamiętnych czerwcowych wyborów, które znów przywróciły naszą podmiotowość.

Natknąłem się niedawno na ciekawą informację pochodzącą z prasy kanadyjskiej. Otóż pewien indiański szaman rodem z Toronto (!) przepowiedział, że Unia Europejska rozpadnie się w ciągu dwudziestu lat, a rządzący nią – jak się wyraził – „nie zachowają głów”. Szaman nie sprecyzował, o co chodzi z tymi głowami, ale założę się, że jeżeli ów news dotarł do Jean-Clauda Junckera, ubawił go po pachy.

Ktoś powie: - Łatwo Ci mówić, by się nie poddawać, kiedy jesteś zdrowa. To prawda, dlatego o nadziei w cierpieniu będą w tym materiale opowiadać osoby doświadczone chorobą i bólem, a także ci, którzy z chorymi są na co dzień. A takich, jak się okazuje, jest wielu.

„Mowa jest srebrem a milczenie złotem” – przypomina znane przysłowie. Szczególnie Polacy lubią dużo mówić, składać wiele deklaracji i zobowiązań, które nie zawsze realizują. Uważamy, że potokiem słów wypowiedzianych pod adresem drugiego, zaskarbiamy sobie jego podziw i uznanie.

 

Gdy w 1978 roku Karol Wojtyła został powołany na Stolicę Piotrową, świat zaczął gorączkowo szukać na mapie miejsca, w którym leży jego rodzinny kraj. W sierpniu 1980 roku Polacy byli już na ustach wszystkich. Pod bramą Stoczni Gdańskiej zjawili się reporterzy największych mediów, doniesienia o nieustraszonych polskich robotnikach nie schodziły z czołówek gazet na całym globie. A gdy narodziła się „Solidarność”, pełen podziwu świat zaniemówił z wrażenia. Minęło kilkanaście miesięcy i stan wojenny sprawił, że obok sympatii dla Polaków pojawiło się autentyczne współczucie i empatia. Amerykanie palili w oknach świece na znak solidarności z ofiarami junty Jaruzelskiego. Ludzie dobrej woli słali dary i wspierali naszą podziemną walkę.

Tuż za Wiślicą widać z oddali czerwony dach średniowiecznego kościoła – góruje nad majestatycznie pięknym krajobrazem. To piękno dostrzegł Jan Długosz, nasz znakomity kronikarz, i ufundował gotycki kościół. Warto go zobaczyć.

Rozmowa z Wojciechem Lubawskim, prezydentem Kielc

Świętokrzyskie jest na ostatnim miejscu w kraju, jeśli chodzi o wartość umów podpisanych w bieżącym Regionalnym Programie Operacyjnym. Według statystyk Ministerstwa Rozwoju zarząd regionu rozdysponował około 1,9 mld zł, co stanowi zaledwie 33,4 procent przydzielonych nam funduszy unijnych.

Odczuwam potrzebę podzielenia się z Państwem moim pomysłem na wynalazek. Otóż wymyśliłem nowatorski przyrząd diagnostyczny – kompromitator. Z jego pomocą można by mierzyć u polityków poziom autokompromitacji. Co prawda urządzenie jest na razie w sferze idei, ale już teraz przybliżę Państwu zasady jego działania. Są proste. Kompromitator, umieszczony na przykład w kieszeni, analizowałby słowa polityka, i gdy ten gadałby brednie, dawałby mu o tym znać wibrowaniem, na specjalnej skali od 1 do 10 określając poziom zrobienia z siebie idioty i w ten sposób zmuszając użytkownika do refleksji. Długotrwałe używanie kompromitatora powinno skutkować tym, że polityk zacznie myśleć, co mówi, i w ten sposób nam wszystkim zaoszczędzi niepotrzebnych nerwów.

Jak wyglądają Kielce na tle innych miast europejskich, gdy weźmiemy pod uwagę najważniejsze aspekty życia? Porównaliśmy nasze miasto z podobnymi w Holandii, Anglii i Portugalii. Wynik są dosyć zaskakujące. Prezentujemy pierwszą część naszego zestawienia.

Strona 10 z 122

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna