Na antenie: eM na Dzień Dobry!
Mateusz Żelazny
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka

Na antenie: eM na Dzień Dobry!
Mateusz Żelazny
online button
online button

PUBLICYSTYKA

Był luty 1980 roku. Mój serdeczny przyjaciel, z którym przesiedziałem w podstawówce osiem lat w jednej ławce, przemycił na lekcję geografii małe radio tranzystorowe. Zbliżała się godzina dwunasta, o której w „Trójce” prezentowano poszerzony serwis informacyjny. Włączył i cichutko nasłuchiwaliśmy. Zdobyli czy nie?! Weszli czy jeszcze zostali w bazie?! Po kilku minutach wszystko było jasne i z trudem tłumiliśmy wybuch nieopisanego entuzjazmu: Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki jako pierwsi zdobyli zimą Mount Everest!

Bardzo możliwe, że już późną wiosną część Ogrodu Botanicznego zostanie udostępniona dla zwiedzających. O tej porze roku rozpoczną się też prace nad kolejnymi inwestycjami, na które kielecki Geopark ogłosił już przetargi.

Minął ponad rok od momentu, gdy nad naszymi głowami zawisł smog, a Kielce znalazły się na niechlubnej, czerwonej mapie zagrożenia jako jedno z najbardziej zanieczyszczonych miast Polski. Sprawdzamy, czy smog nadal wisi nad nami i co robią władze miasta, żeby mu zapobiec.

Walka duchowa

24 lutego 2018 /

Wojny to rzeczywistość, która dotyka ludzkość od zarania dziejów. Cywilizacje stosowały różne formy obrony przed wrogiem.Trudno powiedzieć od kiedy, ale zapewne od wielu lat w Polsce niesłabnącym, a może nawet wzrastającym powodzeniem cieszą się rozmaite szkoły walki wschodniej.

 

Prokuratorzy to mają ostatnio urwanie głowy. Zwłaszcza z politykami opozycji. Weźmy na początek takiego obywatela Frasyniuka. Jak wiadomo ów jakiś czas temu spostponował pana policjanta, za co grozi kara. No więc zaprasza go prokurator po dobroci raz – nic. Drugi raz – nic. Więc – chcąc nie chcąc – władza przyprowadza niesforną legendę w bransoletkach. Ta szczęśliwa! Wracają czasy młodości, gdy obywatel Frasyniuk ganiał się z komuną. Znów ten dreszczyk emocji, w dodatku w blasku fleszy. Znów świat o nim mówi. A że przy okazji robi z siebie pajaca – furda! Warto było. Szkoda tylko, że tak szybko wypuścili na wolność. No ale jaki reżym, takie represje.

Na ścianie kieleckiej katedry od strony placu Najświętszej Panny Marii jest niezwykła tablica. Wielu przechodzi obok niej nie wiedząc, jak wielkie miała kiedyś znaczenie.

Rozmowa ze Zbigniewem Ziobro, ministrem sprawiedliwości

Pierwszego marca znów będziemy obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. To święto zawsze jest okazją do przypomnienia osób, które tuż po II wojnie światowej stawiły komunistom zdecydowany opór. Warto podkreślić, że pamięć o bohaterach podziemia towarzyszy nam nie tylko tego dnia.

Czas wielkopostny

18 lutego 2018 /

W Środę Popielcową - 14 lutego, otrzymaliśmy popiół na głowę ze słowami: Nawracajcie się i wierzcie w ewangelię. Rozpoczęliśmy Wielki Post. W dzisiejszym felietonie trochę refleksji o czasie.

 

Rozmowa z doktorem Bartłomiejem Dorywalskim, przewodniczącym Komisji Samorządu Terytorialnego sejmiku województwa świętokrzyskiego.

Ksiądz doktor Michał Spociński wnosi do kolegiaty drewnianą skrzynię i stawia ostrożnie na ławce. Uchyla wieko. Spod bibuły wyciąga pergamin z pieczęcią, ozdobiony rysunkami. – To prawdziwy skarb. Przywilej Opatowski – mówi.

Pamięć kibica jest krótka. „Ta Kowalczyk to jest słaba” – sms-a o takiej treści napisał do mnie jeden z kolegów po tym, jak we wtorek biegaczka z Kasiny Wielkiej zakończyła na ćwierćfinale swój udział w sprincie techniką klasyczną. Minęło kilka minut, a mój telefon po raz kolejny zawibrował: „Po co oni w ogóle tam pojechali?" – to już było o polskich łyżwiarzach szybkich, którzy rywalizację na dystansie 1500 m zakończyli w drugiej dziesiątce.

„W kapeluszu życie jest piękniejsze” – mawiała Hanka Bielicka. Dzisiaj w Kielcach tylko Eliza Kwiatek prowadzi zakład modniarski. A kapelusze… Mało kto je nosi. Podobnie jak futra. Parasolki i zegarki kupimy w każdym supermarkecie. Kreacje szyte na miarę to przeżytek. Może tylko szewcy wciąż zelują buty. Czy tradycyjne rzemiosło umiera?

Pamiętacie tę legendę o Mieszku, synu Bolesława Śmiałego, który zabłądził podczas polowania w tutejszej puszczy? Zdrożony zasnął na polanie i przyśnił mu się św. Wojciech. Pastorałem nakreślił na ziemi znak i w tym miejscu wypłynęła rzeka. Książę, po przebudzeniu, napił się wody, a ta dodała mu sił. Rzekę nazwano więc Silnicą. W miejscu objawienia się świętego powstał najstarszy w Kielcach kościół pod wezwaniem św. Wojciecha.

 

Strona 5 z 100

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna