Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka»Kosmetyki z KPT

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


Publicystyka

Kosmetyki z KPT

Kielce / 06 października 2018 / Tekst

Przedstawiamy Państwu kolejną firmę, która działa w Kieleckim Parku Technologicznym, instytucji założonej pod skrzydłami Urzędu Miasta. Jest nią Cossi sp. z o.o., prowadzona przez Grzegorza Sychowskiego. Zajmuje się produkcją i usługami z branży kosmetycznej oraz produktów chemicznych.

Cossi powstała jako start-up pod koniec 2016 roku w ramach programu platform startowych oraz w wyniku dofinansowania z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Produkuje innowacyjne kosmetyki. W tej chwili tworzą ją trzy osoby: właścicielem jest Grzegorz Sychowski, który zajmuje się marketingiem, finansami i kwestiami prawnymi. Zespół uzupełniają dwie absolwentki wydziału chemii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, które pracują w laboratorium. Firma ma klientów zarówno w Polsce, jak i za granicą. Współpracuje również z uczelniami wyższymi oraz instytutami badawczymi z Warszawy oraz Wrocławia.

Kosmetyki XXI wieku

- Seria kosmetyków pod marką Cossi Fuleren to produkty zawierające minerał pochodzenia kosmicznego z dużą zawartością naturalnych fulerenów. Jest to taka alotropowa odmiana węgla C60, za którą japońscy i amerykańscy badacze dostali w 1985 roku nagrodę Nobla. To cząsteczki mające bardzo silne właściwości przeciwstarzeniowe, antyoksydacyjne i lecznicze. Stosowane są również w chorobach Alzhaimera i Parkinsona, a więc w schorzeniach neurodegeneracyjnych, a także w przypadku raka skóry czerniaka w celu redukcji wszystkich objawów - tłumaczy Grzegorz Sychowski.

Produkty tworzone przez formę Cossi to przede wszystkim kosmetyki do twarzy i ciała. - Oferujemy kremy, serum, toniki do twarzy oraz balsamy i olejki. Zrobiliśmy też innowacyjną odżywkę do włosów na bazie biomimetycznej keratyny, a więc takiej, która jest bardzo podobna do keratyny ludzkiej - wylicza właściciel firmy.

Klienci pod wrażeniem

Skąd wziął się pomysł na stworzenie tak innowacyjnego biznesu? - W 2010 roku pożegnałem się z ostatnim pracodawcą, a ponieważ nie widziałem dalszej możliwości współpracy z ludźmi, którzy zarządzali tamtą firmą, ale miałem wielu odbiorców i dostawców, znałem się na kosmetykach i produktach chemicznych, stwierdziłem, że założę własną firmę. W 2012 roku rozpocząłem działalność pod marką Chemlab. Najpierw była to działalność gospodarcza, później spółka z o.o. Ta firma istnieje do dzisiaj, jako równorzędna do Cossi, więc od sześciu lat rozwijam i kreuję nowe produkty chemiczne i kosmetyczne, zdobywam nowe rynki i odbiorców produktów. To jest moja pasja od szkoły podstawowej i nie wyobrażam sobie, żebym miał robić coś innego - wyjaśnia Sychowski.

- Moja współpraca z Kieleckim Parkiem Technologicznym układa się bardzo dobrze. Jest tu świetna dyrekcja i osoby, które ją wspomagają. Wiele razy się przekonałem, że klienci, słysząc KPT, są pod wrażeniem bo to duża, innowacyjna instytucja. Zaczynałem w pomieszczeniu o powierzchni 12 metrów kwadratowych, a w tej chwili dzierżawimy prawie 360 metrów i dalej staramy się rozwijać, jeśli chodzi o produkcję i kreowanie nowych produktów - dodaje.

Mniejsze ryzyko

Powstanie Cossi wiąże się z udziałem w platformie startowej dla nowych pomysłów współorganizowanej przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości dla pięciu województw Polski wschodniej, w tym regionu świętokrzyskiego.

- Mieliśmy z moim współpracownikiem pomysł, żeby rozpocząć wytwarzanie innowacyjnych kosmetyków, złożyliśmy więc aplikację, która się spodobała oceniającym, wystartowaliśmy w trzymiesięcznej inkubacji, a potem byliśmy na wewnętrznym panelu, przedstawiliśmy projekt, założenia, biznesplan i tak dalej. Później zakupiliśmy całą linię produkcyjną potrzebną do wytwarzania kosmetyków i zainwestowaliśmy. Projekt był warty prawie 1 milion 300 tysięcy złotych brutto, a my otrzymaliśmy prawie 85 procent dofinansowania z Unii Europejskiej - opowiada przedsiębiorca.

Jego zdaniem ryzyko jest wpisane w działalność gospodarczą, ale nie żałuje, że je podjął. - Zawsze istnieje niebezpieczeństwo, ale prowadząc firmę już szósty rok, a Cossi od półtora roku, widzę, że to ryzyko jest już coraz mniejsze. Mam coraz więcej możliwości i funduszy na badania i rozwój, mogę robić coraz więcej zaawansowanych projektów i przez to mam coraz więcej klientów, którzy wiedzą, że moja firma ma bardzo dobrą infrastrukturę i może im wiele zaoferować.

Beata Kwieczko

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna