ZAKŁADY

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka»Każde życie trzeba chronić

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

Publicystyka

Każde życie trzeba chronić

27 kwietnia 2018 / Tekst

Rozmowa z profesorem Bogdanem Chazanem, konsultantem wojewódzkim ds. położnictwa i ginekologii

– Stał się Pan w Polsce symbolem życia i obrony dzieci nienarodzonych. Jak Pan przyjmuje tę odpowiedzialność?

– Lekarze z racji swego zawodu są powołani do ochrony życia ludzi przed urodzeniem i po nim. Powiedziała pani: symbol. To się stało trochę poza mną. Po prostu w Szpitalu Świętej Rodziny w Warszawie powiedziałem, że nie zgadzam się na zabicie chorego, nienarodzonego dziecka. Potem broniłem tego stanowiska. W ten sposób połączyłem ideę ochrony życia i wierność przysiędze Hipokratesa.

– Wojewoda świętokrzyska Agata Wojtyszek powołała Pana na stanowisko konsultanta wojewódzkiego ds. ginekologii i położnictwa w uznaniu dla Pana wiedzy i doświadczenia. Jak Pan je u nas wykorzysta?

– Wiem, że umieralność okołoporodowa w województwie świętokrzyskim jest na niskim poziomie, to bardzo dobrze. Ale jesteście na pierwszym miejscu w kraju, jeśli chodzi o liczbę cięć cesarskich: co druga matka wychodzi ze szpitala po tym zabiegu. To nie jest dobre dla zdrowia prokreacyjnego kobiet. Chcę się najpierw zorientować w największych problemach dotyczących opieki nad zdrowiem matek oraz dzieci, a potem pomóc pani wojewodzie w ich zniwelowaniu.

– Jakiej opieki potrzebują matka i dziecko od personelu medycznego?

– W Ministerstwie Zdrowia brałem udział w opracowaniu standardów postępowania w zakresie opieki okołoporodowej. Wychodzą one naprzeciw potrzebom rodziców. Te standardy należałoby w województwie świętokrzyskim wdrożyć. Ale chciałbym, aby rodziny wszędzie otrzymały opiekę opartą na najnowszych zdobyczach medycyny. Powinna być ona zindywidualizowana i oferowana tak, aby pomóc rodzicom nie tylko cieszyć się z narodzin zdrowego, pięknego dziecka, ale też przeżyć sytuacje trudne, które zdarzają się w położnictwie. Nie możemy matki i ojca zostawiać wtedy samych.

– Jak można pomóc rodzicom oczekującym na narodzenie chorego dziecka?

– Niedawno został wprowadzony rządowy program, który wspomaga finansowo rodziny w takiej sytuacji. Od strony medycznej potrzebne jest wsparcie już o tego najwcześniejszego momentu, kiedy rodzice dowiadują się, że ich dziecko jest chore. To dla nich duży wstrząs. Trzeba im wtedy pomóc pokonać strach i poprowadzić przez trudne ścieżki opieki medycznej, psychologicznej i duchowej. Zapewnić poród w miejscu, które będzie odpowiadało potrzebom chorego maleństwa. Ważne jest także, aby rodzice, których dziecko zmarło, otrzymali wsparcie psychologiczne i duchowe. W przypadku poronienia czy śmierci dziecka w łonie matki ważne jest, aby zaopiekować się we właściwy sposób jego ciałem, by rodzice mogli godnie je pochować. Warto też pomyśleć o miejscu, w którym mogliby pomodlić się za nie. A później, ewentualnie, ponownie stanąć wobec wyzwań prokreacyjnych, oczywiście jeśli taka będzie ich wola.

– Dlaczego według Pana obrona życia nienarodzonych jest tak ważna we współczesnym społeczeństwie?

– Obrona każdego życia jest ważna. Jesteśmy zgodni co do tego, że człowiek, który już się narodził, jest wart życia, a jego zdrowie – ochrony. Ciągle jednak jeszcze nie wszyscy są przekonani, że istota ludzka w łonie matki wymaga identycznego podejścia. To też jest człowiek, tylko w początkowym okresie życia. I też pacjent. Dlaczego po urodzeniu dajemy mu prawo do wszelkiej możliwej opieki, a przed urodzeniem dopuszczamy możliwość zabicia go? Lekarze nie mają prawa wydawać wyroków śmierci na dzieci nienarodzone. To jest sprzeczne z naszym powołaniem i misją. Powinniśmy tak wykonywać swój zawód, aby się go później nie wstydzić. Musimy mieć taki sam szacunek do życia narodzonego, jak i nienarodzonego.

– W Kielcach ludzie dobrej woli cieszą się, że tak wielki autorytet w dziedzinie ochrony życia dzieci nienarodzonych jak Pan został konsultantem wojewody.

– Każdy człowiek, który jest za życiem, ma taki sam autorytet. Cieszę się, że mogłem coś dobrego w tej dziedzinie uczynić.

– Dziękuję za rozmowę.

Katarzyna Bernat

 

Prof. Bogdan Chazan był między innymi kierownikiem Kliniki Położnictwa i Ginekologii w Instytucie Matki i Dziecka oraz przez lata krajowym konsultantem ds. położnictwa i ginekologii. Jako jeden z pierwszych wprowadził do opieki położniczej wsparcie psychologiczne i duchowe pacjentów. Jego klinika bardzo wcześnie uzyskała tytuł szpitala „Przyjaznego dziecku”, a on otrzymał nagrodę od matek. Został usunięty z Instytutu Matki i Dziecka, bo nie zgodził się na zabicie dziecka z zespołem Downa. Kierował też Zakładem Zdrowia Rodziny w Instytucie Matki i Dziecka oraz przez dziesięć lat Szpitalem Matki i Dziecka przy ulicy Madalińskiego w Warszawie. W tym czasie liczba porodów w szpitalu zwiększyła się trzykrotnie. Wielokrotnie uczestniczył w gremiach Światowej Organizacji Zdrowia, a jego działalność została dostrzeżona za granicą. Otrzymał nagrody Stowarzyszenia Lekarzy Katolickich, Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych, „Dobrego Samarytanina” Stolicy Apostolskiej i nagrodę Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna