Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka»Awantura o Hungaricę

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


Publicystyka

Awantura o Hungaricę

Kielce / 22 marca 2019 / Tekst

Rozmowa z Mateuszem Machnickim ze Stowarzyszenia Kieleccy Patrioci

W ramach oficjalnych obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Ośrodku Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej miał się odbyć koncert węgierskiego zespołu Hungarica. Prezydent Wenta go odwołał. Co to za grupa?

Hungarica powstała w 2006 roku z inicjatywy gitarzysty Norberta Mentesto. To jedyny zespół patriotyczny, śpiewający jednocześnie po węgiersku i po polsku. W ten sposób promuje polską kulturę na Węgrzech oraz węgierską w Polsce. Opowiada o wspólnych walkach o wolność, ale też wykonuje polskie pieśni patriotyczne, na przykład „Rotę” i „Rozkwitały pąki białych róż”. Zespół gra rock patriotyczny. W ubiegłych latach nagrywał wspólnie z legendami węgierskiej i polskiej sceny muzycznej: Andrzejem Nowakiem z TSA, Pawłem Mąciwodą z zespołu Scorpions oraz Grzegorzem Kupczykiem z Turbo. Płyty grupy plasują się w czołówkach rankingów sprzedaży na węgierskim rynku muzycznym.

Skąd zatem – pana zdaniem – taka decyzja prezydenta Kielc?

Uważam, że to decyzja polityczna. Pan Wenta posłuchał między innymi anarchistów, którzy nie akceptują żadnej władzy, ruchów skrajnej lewicy, takich jak choćby Partia Razem, znanych z prób rozbijania imprez patriotycznych czy też kieleckiej Platformy Obywatelskiej, która wykonała ostry skręt w lewo. Panu prezydentowi mógł nie podobać się też repertuar, gdyż podczas koncertów w Polsce zespół wykonuje choćby „Rotę”, a środowiska, które podpisały się pod apelem, są przeciwne polsko-węgierskiej historii, tradycji i kulturze, a jednocześnie promują marksizm kulturowy, sprzeczny z naszym kręgiem cywilizacji łacińskiej.

Organizacje lewicowe, które protestowały przeciwko Hungarice, mówiły o tym, że grupa powiązana jest ze środowiskiem faszystów i neonazistów. Ile w tym prawdy?

Już dość dawno zarówno Hungarica, jak i legalnie działająca na Węgrzech partia Jobbik odcięły się od wspólnej działalności. Zespół obecnie nie angażuje się w politykę. Głównym jego sponsorem jest rząd Węgier poprzez Narodowy Fundusz Kultury. Zapytajmy więc: czy Victor Orban jest neonazistą? Oczywiście, że nie! Za to cenzura patriotyzmu i wyższych wartości jest znana z systemu komunistycznego. Są to totalitarne metody wykorzystywane przez ludzi, którzy najgłośniej krzyczą o demokracji.

Hungarica grała już koncerty w Kielcach. Czy pojawiło się na nich cokolwiek, co mogło wzbudzać kontrowersje?

W 2017 roku z inicjatywy kieleckiego środowiska patriotycznego udało się zorganizować występ Hungaricy w Kielcach w rocznicę wielkiego zwycięstwa nad bolszewikami w 1920 roku. Wtedy też protestowały środowiska lewicy, wysyłały pisma do przedsiębiorców i instytucji w Kielcach. Koncert odbył się na dziedzińcu WDK. Przebiegał we wspaniałej atmosferze.

Jak decyzja prezydenta Wenty może wpłynąć na nasze stosunki z Węgrami?

Jeśli zespół nie podobałby się węgierskiej dyplomacji (co prezydent podał jako jeden z powodów odwołania koncertu – przyp. red.) oraz premierowi Victorowi Orbanowi, pewnie nie otrzymałby rządowego wsparcia dla swojej misji pielęgnowania dobrych stosunków polsko-węgierskich. Wenta, uderzając w Hungaricę, uderzył także w wizerunek Kielc w Europie. To jest skandal. Dobrze, że są jeszcze ludzie, którzy dbają o prestiż naszego miasta. Członkowie zespołu dziękują kielczanom za powszechny bunt wobec chorych decyzji władz. Miasto zachowało twarz, ale nie dzięki nim z prezydentem Wentą na czele, a na przekór im.

– Dziękuję za rozmowę.

Michał Łosiak

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

NA ŻYWO ul. Sienkiewicza

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna