Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»MIASTO»Miasto nie da pieniędzy PGE VIVE. Co dalej z klubem?

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


WIADOMOŚCI KIELCE

Miasto nie da pieniędzy PGE VIVE. Co dalej z klubem?

Kielce / 10 lipca 2018 / Tekst

Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, prezydent Kielc, Wojciech Lubawski poinformował, że miasto nie da 4,5 mln zł PGE VIVE Kielce. O dodatkowe pieniądze wnioskował prezes klubu Bertus Servaas.

Servaas argumentował prośbę o dodatkowe pieniądze, problemami finansowymi. O tym, że mistrz Polski może potrzebować pomocy mówiło się od jakiegoś czasu. Obok prośby o wsparcie finansowe, Servaas zasugerował możliwość wykupu przez m.in. miasto części akcji klubu.

Jednak Wojciech Lubawski stanowczo odmówił przekazania kolejnych funduszy. - Spotkałem się kilka razy z prezesem Servaasem. Powiedziałem mu bardo wyraźnie, że jeśli liczy na jakieś pieniądze , to dopiero po rozliczeniu półrocza i to ewentualnie jesteśmy w stanie przeznaczyć kilkaset tysięcy złotych. W ciągu ostatnich 10 lat dofinansowaliśmy PGE VIVE w kwocie ponad 22 miliony złotych. To są pieniądze z wydatków bieżących. W 2016 roku po raz pierwszy Servaas wystąpił o wsparcie 2,5 mln mówiąc, że to wyjątkowa sytuacja. W 2017 wystąpił po raz drugi. Powiedział, że istnienie klubu od tego zależy. Przygotowałem taką uchwałę. Po  proteście służb księgowych. W tym roku zapisaliśmy 2,5 mln dla Vive, w lutym władze klubu natychmiast poprosiły nas, żeby wypłacić te pieniądze. Teraz jest wniosek kolejne pieniądze - mówi Lubawski.

Włodarz miasta odniósł się także do prośby Servaasa do kieleckich radnych. - Służby pana prezesa wiedzą, że to nie jest kompetencja radnych, tylko to prezydent odpowiada w stu procentach za sprawy budżetowe. Ta rozmowa z radnymi miałaby sens, gdyby prezydent złozył wniosek do Rady Miasta - dodał.

 Lubawski ma nadzieję, że pomimo problemów finansowych klub sobie poradzi. - Bardzo nam zależy na piłce ręcznej i ona będize w Kielcach, bo mamy tradycję. To co my dostaliśmy od Servaasa wymaga ogromnego szacunku i to jest oczywiste. Serce się kraja, ale niestety miasto nie może dać tych pieniędzy. My ich po prostu nie mamy - twierdzi włodarz miasta. 

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

Na żywo

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

Oglądaj nas na żywo!

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna