Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

MIASTO

Wielkie śmietnisko na działkach przy ulicy Wschodniej. Ktoś podrzuca odpady?

wtorek, 21 lipca 2020 13:20 / Autor: Aleksandra Rękas
Aleksandra Rękas

Kontenery w okolicy ogródków działkowych Ogród Żeromskiego są notorycznie przepełnione. Mało tego – wokół nich zalegają odpady, których nie ma kto uprzątnąć. O sprawie została powiadomiona Straż Miejska, ale problem przybiera na sile.

Na tym terenie za odbiór śmieci odpowiada firma Eneris.

- W okresie letnim ilość odpadów na ogródkach działkowych zawsze jest duża. Dlatego opróżniamy kontenery po każdym zgłoszeniu, że jest to konieczne. Jeśli chodzi o rejon ulicy Wschodniej, śmieci były zabierane wczoraj (20 lipca) około 12. Wiemy, że już teraz kontenery ponownie są przepełnione i dostaliśmy kolejne zawiadomienie – mówi Krzysztof Socha z firmy Eneris.

Firma wywożąca odpady przyjeżdża z pustym kontenerem i zabiera ten przepełniony. Nie odpowiada jednak za odpady znajdujące się wokół pojemników – jest to obowiązek administratora terenu, czyli Świętokrzyskiego Oddziału Zarządu Polskiego Związku Działkowców. Ten na wywożenie śmieci z obszaru Żeromskiego co roku przeznacza kilkadziesiąt tysięcy złotych. W tym roku będzie to najprawdopodobniej około 60 tysięcy. A teren jest ogromny - 165 hektatów.

- Dbamy o to, by odpady były zabierane na bieżąco, ale niestety obserwujemy proceder podrzucania śmieci z gmin sąsiednich. Powiadomiliśmy o tym fakcie Straż Miejską i apelowaliśmy o częstsze patrole na tym obszarze. Ostatnio jakaś firma podrzuciła do nas resztki produktów tapicerskich w okolice sektora A. To było kilkadziesiąt worków – wyjaśnia Jan Stańczyk, dyrektor biura okręgu świętokrzyskiego PZD.

W takich przypadkach, zarząd zamawia dodatkowy kontener na śmieci i pozbywa się zalegających odpadów. Tych jednak wciąż przybywa.

- Zdarza się, że jednego dnia pojemnik jest całkowicie opróżniony, a już następnego śmieci się z niego wysypują i są to odpady podrzucone przez kogoś z zewnątrz. Kiedyś nawet Straż Miejska złapała jakiegoś mężczyznę, który przywoził do nas śmieci z gminy Sitkówka – Nowiny. Jest to całkowicie niezrozumiałe, ponieważ na ulicy Magazynowej w Kielcach można bezpłatnie zostawiać odpady – dodaje.  

Sprawa jest doskonale znana także Straży Miejskiej. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że to najprawdopodobniej okoliczni mieszkańcy, jadąc w stronę centrum Kielc, pozbywają się odpadów, wyrzucając je na ogródki działkowe.

- Prowadzimy postępowania wobec kilku osób, które są podejrzewane o podrzucanie śmieci. Zarządca ogródków działkowych zadeklarował, że zainstaluje monitoring, na podstawie którego my później będziemy mogli ustalać sprawców. Zapewniam, że dopóki nie skończy się ten proceder, będziemy karać winnych i zajmować się tą sprawą. Strażnicy niejednokrotnie przeszukują odpady w poszukiwaniu jakichś poszlak, które mogą wskazać sprawców – informuje Renata Gruszczyńska, komendant Straży Miejskiej w Kielcach.

Zarządca terenu zobowiązał się do uprzątnięcia terenu jutro (22 lipca).

 

smieci

 

smieci1

Nowy numer!
37/2020 37/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO