Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM
Lotto092020

MIASTO

[FOTO] Amerykański astronauta Alfred Worden na Salonie Obronnym. Dziś spotkał się z uczniami „Kostki”

środa, 04 września 2019 11:55 / Autor: Michał Łosiak
Michał Łosiak

Alfred Merrill Worden, członek załogi Apollo 15, który jest gościem Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego, odwiedził w środę Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. św. Stanisława Kostki w Kielcach.  – Przyszłość ludzkości zależy od was – mówił do uczniów astronauta.

Pułkownik podzielił się z młodymi ludźmi swoimi doświadczeniami, których doświadczył podczas misji Apollo. – Byliśmy w module dwie godziny przed startem, a ja przez 45 minut spałem. Powiem wam, że nie byłem wtedy zdenerwowany. Było ciemno, zimno i nic się nie działo, więc zasnąłem. Nie przejmowałem się niczym, ponieważ ćwiczyliśmy start ponad 500 razy – przyznał Worden.

Astronauta opowiedział również o specyfice lotów w kosmos. – Kiedy dolecieliśmy do orbity, rzuciliśmy się do iluminatorów, żeby popatrzeć na ziemię. Byliśmy tak zafascynowani, że kontrola lotu musiała nas przywołać do naszych obowiązków. Nad Hawajami przyspieszyliśmy, żeby trafić na orbitę księżycową. Nad Księżycem, moi koledzy z załogi weszli do lądownika i odlecieli na powierzchnię naszego satelity na trzy dni – wspominał pułkownik. Worden został w module dowodzenia i samotnie podróżował po orbicie.

– Byłem wtedy najbardziej odizolowanym człowiekiem na świecie, ale jednocześnie bardzo szczęśliwym, bo pozbyłem się tych facetów na trzy dni – żartował gość kieleckiej „Kostki”. – Najpiękniejszym momentem była moja obecność po drugiej stronie Księżyca. Nie musiałem kontaktować się z NASA, ponieważ nie było takiej możliwości. Robiłem wówczas mnóstwo zdjęć, zeskanowałem powierzchnię Księżyca zdalnymi czujnikami i opisywałem te jego części, którymi byłem zainteresowany – dodał.

Alfred Worden mówił również o swoim kosmicznym „spacerze” w trakcie trwania misji. – Z aparatów znajdujących się na zewnątrz statku musieliśmy wyjąć filmy i zabrać do środka zanim weszliśmy w atmosferę podczas drogi powrotnej. Założyliśmy kombinezony i wyszliśmy. Taką wycieczkę zrobiliśmy trzy razy. Pierwsze dwa były czysto robocze, ale podczas trzeciego mogłem podziwiać kosmos. To był najbardziej unikalny widok, bo widziałem Księżyc i Ziemię jednocześnie. Wydarzenie zapisano w Księdze Rekordów Guinessa jako najdalszy „spacer” w przestrzeni kosmicznej – przypominał.

Na koniec astronauta zachęcił uczniów do rozwijania swoich zainteresowań i nauki. – Przyszłość ludzkości zależy od was. To wy będziecie przywódcami świata za 20 lat. To wy jesteście tymi, którzy może za 20 lat będą mieli okazję polecenia na Marsa. Bardzo ważna jest edukacji. Każdy może to zrobić. Ja dorastałem na małej farmie w Michigan i sam płaciłem za swój college. Każdy uczeń może to zrobić jeśli jest gotowy do poświęcenia i zaangażowania – mówił Worden.

Misja Apollo 15 miała miejsce w 1971 roku. Astronauci dotarli na Księżyc 31 lipca. Podczas pobytu przeprowadzili wiele istotnych badań naszego satelity. Wrócili na Ziemię 7 sierpnia.

Nowy numer!
37/2020 37/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO