Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»KULTURA»[FOTO] Poznawali siebie i uczyli się aktorstwa. Wyjątkowe warsztaty Ecce Homo

Na antenie: Radio eM
em.kielce.pl

KULTURA KIELCE

[FOTO] Poznawali siebie i uczyli się aktorstwa. Wyjątkowe warsztaty Ecce Homo

Kielce / 01 grudnia 2019 / Tekst

Aktorstwo może przybierać różne formy, ale niezwykle ważne jest, by poprzez sztukę i teatr odkrywać siebie. W Bazie Zbożowej w Kielcach miłośnicy teatru (i nie tylko) mogli to uczynić i wziąć udział w wyjątkowych warsztatach.

- Uczymy się tutaj pracy w grupie i empatii, a także wielu rzeczy, które są ważne w relacji z drugim człowiekiem. Otwieramy się na siebie i pobudzamy swoją wyobraźnie poprzez kreację na scenie. Chcemy wyzwolić energię i poszukać w sobie potencjału - tłumaczył prowadzący warsztaty Marek Kościółek z Teatru Krzyk.

Kościółek to reżyser, aktor, społecznik, politolog i pedagog. Jest  założycielem Teatru Krzyk, a od 2002 roku prowadzi warsztaty w Polsce i Europie. Jak podkreśla, nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak młodzież powinna odbierać to wydarzenie. - Sztuka, teatr i praca zespołowa polegają na tym, żeby - w tym wypadku młodzi ludzie - odkrywali siebie. Żeby czuli, że nie są sami i jest możliwość na zatrzymanie się i pobudzanie własnej wrażliwości. Oni mają poczucie, że mogą się czuć tutaj bezpiecznie, a to jest ważne - tłumaczył.

Weekendowe warsztaty były wyjątkowym przeżyciem dla młodych osób. Ola Białogońska, która należy do teatru Ecco Homo od trzech lat, cieszyła się z tego wydarzenia: - Jest to bardzo fajna sprawa. Byłam już wcześniej na zajęciach z Markiem, ale te dzisiejsze, patrząc z perspektywy czasu, są dla mnie zupełnie czymś innym. Tutaj zawsze jest bardzo dużo pozytywnej energii i później trudno wrócić do normalnego życia i wyjść ze świata teatralnego – tłumaczyła.

Zajęcia były również okazją do spróbowania czegoś nowego przez osoby, które na co dzień nie mają styczności z aktorstwem: - Jak na nowicjusza, to w ciągu trzech dni nauczyłem się bardzo dużo. Wcześniej nie interesowałem się za bardzo ani aktorstwem, ani sztuką, ale miałem wielką potrzebę, żeby wyrzucić z siebie emocje. Jest tu również świetna atmosfera, ciepła i rodzinna – mówił Filip Szymocha.

ZOSTAW KOMENTARZ