Zorro

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»KOŚCIÓŁ»To przemijanie ma sens

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


DIECEZJA KIELECKA WIADOMOŚCI

To przemijanie ma sens

Kielce / 29 października 2018 / Tekst

Memento mori czyli pamiętaj, że umrzesz – zapominamy dziś o tej prawdzie, zajęci sprawami i troskami życia doczesnego. Święty Jan Paweł II mówił „Czas ucieka, wieczność czeka”, przypominając słowa wyryte na zegarze w Wadowicach.

Człowiek wypełnia swoje życie pracą, aktywnością na różnych polach, przyjemnościami i zmartwieniami, ale zapomina o swej kruchości i przemijalności. – Lękamy się przemijania. A przecież od poczęcia życie ludzkie nieuchronnie zmierza do śmierci – mówi ksiądz Dariusz Gącik, wikariusz generalny diecezji kieleckiej.

Przemijanie

Wszystkie chwile uciekają, niczego nie możemy zatrzymać. Nasze życie nabiera jednak sensu, kiedy patrzymy na nie z perspektywy wieczności. Śmierć nie jest końcem, ale początkiem innego życia i spotkania z Chrystusem. Istnieje jednak pytanie: czy jest w nas tęsknota za wiecznością? Za spotkaniem z Panem Bogiem, za Jego miłością i pragnieniem uczestnictwa w Jego życiu? – pyta ksiądz Gącik i przywołuje świętą Teresę od Dzieciątka Jezus, która miała piękną intuicję: – Napisała, że to, co jest po śmierci, trwa na zawsze. Czas na nasze nawrócenie, na naszą zmianę, jest tu na ziemi. To, co będzie poza progiem śmierci, będzie trwało wiecznie. W wieczności nie ma czasu ani przestrzeni w naszym rozumieniu. Jest wieczne teraz. Prefacja za zmarłych mówi nam, że „życie Twoich wiernych zmienia się, ale się nie kończy”. To trwanie jest inne niż tutaj, na Ziemi.

Niebo

         Kościół uczy, że po śmierci otwierają się dla nas trzy rzeczywistości: niebo, piekło i czyściec. Początkiem naszej drogi do nieba jest chrzest. – Kiedy przyjmujemy chrzest, nasze imiona zostają zapisane w niebie. Droga, którą idziemy od chrztu, ma nas doprowadzić do nieba. Niebo to Pan Bóg, który jest wspólnotą Ojca, Syna i Ducha Świętego. Niebo to uczestnictwo w życiu Boga, to wspólnota aniołów i ludzi, którzy swą miłością odpowiedzieli na Bożą miłość. Są wśród nich święci ogłoszeni przez Kościół, jak i cała rzesza tych, których imiona znane są tylko Panu Bogu. Święta Teresa od Dzieciątka Jezus mówiła, że jej prawdziwe posłannictwo rozpocznie się dopiero po śmierci, w niebie, kiedy będzie zsyłała deszcz róż. Tak samo pisała święta siostra Faustyna. Święci wstawiają się za nami. Za ich pośrednictwem możemy doświadczać wielu łask – przypomina ksiądz Gącik.

         Czyściec

         Kościół uczy, że istnieje także czyściec. – Duszom pokutującym w czyśćcu możemy pomóc poprzez modlitwę, mszę świętą za nich oraz odpusty – wyjaśnia duchowny. – Refleksja teologiczna oraz pisma świętych mówią nam więcej na temat czyśćca, który jest tajemnicą Bożego Miłosierdzia. Pan Bóg w żadnej sytuacji nie opuszcza człowieka. Widzi jego grzeszność i kruchość. Widzi, że człowiek może nie do końca odpowiadał miłością na Jego miłość, ale miał dobre intencje, a teraz potrzebuje czasu, aby móc w pełni skorzystać z Bożych darów. Czyściec jest też tajemnicą Bożej sprawiedliwości. Nie można bezkarnie grzeszyć. Każdy grzech ma swoje konsekwencje. Zło, które popełniliśmy, wymaga zadośćuczynienia. Czyściec można też rozpatrywać w kategorii miejsca, w którym człowiek dojrzewa do bycia z Panem Bogiem w Niebie. Dojrzewa do tego, aby nie lękać się przyjąć prawdy o Bożej miłości, o tym, że jest kochany. Czyściec to zatem tajemnica miłosierdzia, sprawiedliwości i dojrzewania człowieka. To także tęsknota za Bogiem i oczekiwanie na to, że się tam znajdzie – wyjaśnia ksiądz Gącik.

Piekło

         Pan Bóg nie wymyślił piekła. – Był taki moment, że aniołowie zbuntowali się przeciwko Stwórcy. Kiedy Lucyfer powiedział „Nie będę służył”, zamknął się na Bożą miłość, w swojej pysze oderwał się od Pana Boga. Został więc strącony do piekła. Piekło jest królestwem szatana. Jest ciemnością. Do piekła nie wchodzi się przez przypadek. Człowiek, który jest zamknięty na przyjęcie miłości Pana Boga, Jego miłosierdzia, który uważa, że sam sobie w życiu poradzi, wchodzi na niebezpieczną drogę prowadzącą do utraty zbawienia. Jeśli człowiek pragnie Pana Boga, On wychodzi mu naprzeciw. Jeśli jednak człowiek w swej wolności powie, że się Boga wyrzeka, wtedy Bóg szanuje tę decyzję. Nie ma miłości bez wolności. Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że jeśli człowiek nie chce Boga, z własnej woli trafia do tego stanu zatracenia i ciemności – wyjaśnia ksiądz Gącik.

         Od piekła wyzwala nas Boże Miłosierdzie. Chrystus jest zwycięzcą śmierci, piekła i szatana. – W chrześcijaństwie chodzi o to, aby grzesznik przyjął Bożą miłość, ale do tego potrzebny jest akt skruchy. Pokornie przyjmuje zatem Bożą miłość, chcemy oprzeć się na Chrystusie i Jemu zaufać – mówi duchowny.

Świętość

         Człowiek jest przeznaczony do tego, aby osiągnąć świętość. – To możliwe tylko we współpracy z łaską Bożą – podkreśla ksiądz Dariusz Gącik. – Bóg czyni wszystko w naszym życiu, aby wzbudzić w nas tęsknotę za Nim. Ma tak wielką miłość do nas, że sam stał się Człowiekiem. Czeka, abyśmy Go prosili o pomoc. To wydaje się proste, ale takie nie jest. W codzienności człowiek o tym zapomina, bo przecież ma rozum i siły, więc żyje, jak chce. Trzeba zmienić sposób myślenia, zrozumieć, że nie człowiek, ale Bóg jest najważniejszy. Na drodze do Nieba istotna jest nasza wiara, oddanie i zaufanie Bogu. Wtedy zbudujemy relację z Chrystusem, przystępując do sakramentów, słuchając Słowa i nauczania Kościoła. Zrozumiemy też, że wiara ma odniesienie do naszego życia oraz naszych relacji z ludźmi. Chrześcijaństwo opiera się bowiem na miłości Boga i bliźniego. Taka była droga wszystkich świętych – przypomina ksiądz Dariusz Gącik.

         Katarzyna Bernat

         Więcej w audycji „Tak Wierzę” we wtorek o godz. 20 w Radiu eM Kielce.

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna