Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

KOŚCIÓŁ

Biskup spotkał się z misjonarzami i ich rodzinami

sobota, 30 kwietnia 2016 14:29 / Autor: Iwona Gajewska-Wrona
Iwona Gajewska-Wrona

- Na mocy chrztu świętego wszyscy jesteśmy misjonarzami- podkreślał ks. biskup Jan Piotrowski na spotkaniu rodzin misjonarzy diecezji kieleckiej, byłych misjonarzy, księży i świeckich zaangażowanych w dzieło misyjne.

 

 

Już po raz drugi w Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach, ks. biskup Jan Piotrowski spotkał się z rodzinami misjonarzy obecnie posługujących na misjach. W wydarzeniu wzięli także udział byli i obecni misjonarze i misjonarki.  Zwracając się do zebranych ksiądz biskup przypomniał o obowiązkach, jakie spoczywają na każdym ochrzczonym. – Na mocy chrztu świętego wszyscy jesteśmy misjonarzami. Niezależnie od tego, gdzie przebywamy: czy w Polsce, czy gdzieś w dalekim zakątku tej Ziemi, wszędzie jesteśmy odpowiedzialni za misje – mówił biskup.

Spotkanie poprzedziła wspólna modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia.  Nie zabrakło także Eucharystii pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego za misjonarzy i ich rodziny oraz w intencji powołań misyjnych. – Myślę, że ta wspólna modlitwa oraz zaznajamianie się z tematyką misyjną jest dla nas wszystkich budujące i wnoszące pewien pokój serca. Jest to szczególnie ważne zarówno dla samych misjonarzy, jak i ich rodzin, by wiedzieli, że  nie są skazani na samotność, że ktoś o nich myśli, pamięta i przygotowuje dla nich pomoc duchową i materialną - podkreślał biskup.

W wydarzeniu brał udział m.in. ks. Antoni Sokołowski, obecnie  proboszcz parafii p.w. NMP w Proszowicach. Przez 10 lat pracował jako misjonarz na Wybrzeżu Kości Słoniowej.– Misje są moją pasją od dawna. Duży wpływ miał na mnie mój katecheta z liceum. Kiedy dostałem się do Oficerskiej Szkoły Lotniczej, powiedział mi, że zamiast wykorzystać moje zdrowie i siłę na pracę misyjną, to ja wolę służyć komunistom. Zabolało mnie to, bo ja tego tak nie odbierałem, ale właśnie to te słowa sprawiły, że zacząłem głębiej zastanawiać się nad tym, co chcę w życiu robić. No i stało się – zrezygnowałem z tej szkoły i poszedłem do Seminarium. Już na pierwszym roku zapisałem się do koła misyjnego i tak to się zaczęło – opowiadał. Na Wybrzeże Kości Słoniowej wyjechał w 1991 roku. Pracował tam 10 lat. Następnie wrócił do Polski. Jak jednak zapewnia to nie koniec jego przygody z misjami. - Moje zaangażowanie misyjne jest nadal aktualne i tak samo żywe jak wtedy. Bóg obdarzył mnie zdrowiem i chcę to wykorzystać. We wrześniu tego roku wracam do Afryki – zapowiada.

O swoim powołaniu misyjnym mówił także ks. Wiesław Stępień, obecny  proboszcz parafii Narodzenia NMP w Wiślicy. – Od 1995 do 2004 roku pracowałem na Ukrainie. To było ogromne doświadczenie: budowanie kościoła od podstaw. Bardzo pomogła mi wtedy obecność i współpraca z rodzinami z Drogi Neokatechumenalnej. To był zaczątek żywego kościoła, który się rozbudował – wspominał. Ksiądz Stępień nie ukrywa, że chciałby powrócić na misje. – Pragnienie misji i  chęć ewangelizacji nadal we mnie żyją, mam nadzieję, że Pan Bóg jeszcze coś z tym zrobi – dopowiada.

Na misje chce także wyjechać Monika Nawrot z Parafii św. Katarzyny. – O wyjeździe na misje myślę już od kilku lat. Nie umiem wyjaśnić dlaczego. To po prostu we mnie siedzi. Jestem z wykształcenia pedagogiem, dlatego szczególnie bliskie są mi dzieci. Chciałabym coś dla nich zrobić, być przy tych najbardziej potrzebujących. Mam nadzieję, że uda mi się te plany zrealizować. Jeszcze nie wiem, czy w tym roku, czy w kolejnym. Na pewno chcę się do tego dobrze przygotować – przyznaje.

Wśród rodzin obecnie posługujących misjonarzy była obecna mama księdza Piotra Pochopienia. Kobieta przyznała, że tęskni za synem, ale wie, że jest potrzebny ludziom do których wyjechał. – Mój syn już od 2011 roku posługuje w Brazylii. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nam go nie brakuje.  Tęsknimy za nim, ale wiemy, że on tam jest potrzebny. Dlatego modlimy się o jego błogosławieństwo i zdrowie. Wierzymy, że z Bożą pomocą wszystko będzie układało się tak jak należy – opowiadała.

Obecnie, na misjach posługuje sześciu kapłanów z diecezji kieleckiej. Księża służą m. in. w Brazylii, Peru, na Jamajce, czy Wybrzeżu Kości Słoniowej. Dziesięciu innych kapłanów posługuje w krajach Nowej Ewangelizacji. Ponadto na misjach posługuje także trzydzieści osób spoza duchowieństwa diecezji kieleckiej, lecz pochodzących z diecezji kieleckiej.

W trosce  o wszelkie inicjatywy misyjne oraz wspieranie misjonarzy pochodzących z diecezji kieleckiej, ks. biskup Jan Piotrowski w 2014 roku powołał Misyjne Dzieło Diecezji Kieleckiej. 

Aby zobaczyć galerię kliknij TUTAJ

 

Tag:
Nowy numer!
37/2020 37/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO