online button
Jesteś tutaj:Radio eM»CIEKAWOSTKI
online button
online button

INFORMACJE KIELCE

Ponad 250 kilogramów psich i kocich smakołyków przekazał sierż. Dariusz Pasoń wraz z małżonką Anną do schroniska dla bezdomnych zwierząt. Nowożeńcy w ten właśnie sposób chcieli wspomóc zwierzęta przebywające w Dyminach.

Od źródeł

17 lipca 2015 /

No cóż, czas wakacyjny, więc bądźmy konsekwentni i pozostańmy przy rzekach i wszelkich akwenach. Janusz Koza, sekretarz miasta, jest znanym piechurem, zdobył wszystkie najważniejsze szczyty polskich gór, ale tym razem go podkusiło do zupełnie innych przygód. Otóż w zeszły weekend wyruszył brzegami Sufragańca, mniej więcej na wysokości Niewachlowa II, w kierunku jego ujścia do Bobrzy. – Kurczę, to nie był spacerek. Czasem trzeba było przedzierać się przez niezłe chaszcze i z nurtem rzeki. Ale doszedłem! – wyznał Plotkarzowi.

Spływamy!

17 lipca 2015 /

A’propos wody: biskup Marian Florczyk jest co prawda bardziej znany jako zapalony kolarz, ale okazuje się, że i kajaczkiem nie pogardzi. Otóż Eminencja jakiś czas temu postanowił spłynąć Nidą z Chrobrzy do Wiślicy. Ubrany w koszulkę polo, białą czapeczkę z daszkiem i kapok wiosłował zapamiętale, sprytnie omijając wszelkie przeszkody trasy. Cel osiągnął i długo, naprawdę długo by mówić, jakie miłe wspomnienia wyniósł z tego spływu.

Prezydent Wojciech Lubawski urlop w te wakacje miał krótki, zaledwie kilkudniowy, ale za to pełen wrażeń. Ojciec miasta wraz z małżonką Małgorzatą postanowili spędzić kilka dni w czeskich Tatrach, w hotelu z basenami termalnymi. Przygody zaczęły się już w momencie, gdy okazało się, że na 30 kilometrów przed celem zabrakło… drogi. Z powodu jej remontu musieli wspinać się niebezpiecznymi górskimi serpentynami i chwała Bogu, że nie jechało nic z naprzeciwka! A po dotarciu na miejsce okazało się, że baseny są… nieczynne i z kąpieli nici.

To był prawdziwy kubeł zimnej wody.

W trakcie tej samej sesji głos zabierał wielokrotnie radny Jan Gierada, jak zwykle barwnie i nieszablonowo. Komentując propozycję wspomnianego wyżej radnego Adamczyka o przejęciu Korony przez lokalny biznes wypalił, że jest to typowa wyborcza zagrywka Andrzeja Szejny, i że jeśli Szejna ma ratować Koronę…

…- To chętnie zjem świńskie ucho na surowo! – oświadczył dobitnie radny Gierada.Po czym takim pewnie by o nim s ł u c h zaginął…

Teraz słówko o sesji Rady Miasta poświęconej przyznaniu Koronie pieniędzy na przetrwanie. Niemal od początku obrady prowadził Krzysztof Adamczyk z SLD. Pan Krzysio, pałający do klubu taką miłością, że aż chciał go kupić, w pewnym momencie najwyraźniej nie mógł sobie poradzić z obsługą sprzętu, który umożliwiał zabieranie głosu radnym w ramach ad vocem: nie wiedział, jak przedłużyć aktywność ich mikrofonów. I dlatego niektórych z nich trudno było usłyszeć. Na ich miejscu uczcilibyśmy profesjonalizm pana Krzysia.

Najlepiej minutą ciszy.

Czujki Plotkarza przyskrzyniły radnego Tomasza Boguckiego w miejscu co prawda nader banalnym, bo w jednym z kieleckich hipermarketow, ale na czynności fikuśnej, by nie rzec: ekscentrycznej. I pachnącej mocno wakacjami. Otóż radny Bogucki przymierzał… sombrero. W tym meksykańskim kapeluszu z szerokim rondem – wedle naszych szpiegów -  wyglądał bardzo radykalnie i rewolucyjnie – niczym Pancho Villa, legendarny przywódca partyzantki chłopskiej. Ale, jak się domyślamy, sombrero nie na soldateskę było mu potrzebne, tylko na urlop. Choć nie mamy pewności, czy je kupił.

Gdyby tak, problem nakrycia głowy miałby z głowy.

Odwiedzili niedawno naszą redakcję znakomici historycy: Leszek Bukowski, naczelnik kieleckiej delegatury IPN, oraz Piotr Gontarczyk, współautor (wraz ze Sławomirem Cenckiewiczem) doskonałej książki „SB a Lech Wałęsa”. Panowie zasiedli w studio, w którym pracowała klimatyzacja. Nasza znakomita koleżanka Katarzyna Bernat zapytała, czy ten lekki chłodek im nie przeszkadza, na co obaj zgodnie odrzekli, że absolutnie. Jednak po wyjściu ze studia czym prędzej pomknęli na słoneczko, a naczelnik Bukowski oświadczył z wyraźną ulgą: – No, nareszcie trochę cieplej…

Ale to nie zmrozi naszych stosunków?

Wiadomość jest taka, że nasz ulubiony bohater romantyczny, czyli senator Krzysztof Słoń, zwyciężył niedawno w kategorii VIP w tegorocznych mistrzostwach świata w… szypułkowaniu truskawek, zorganizowanych po raz kolejny w Bielinach. Zwycięstwo przypłacił jednak pewnymi stratami rzeczowymi, mianowicie poplamioną na czerwono koszulą. Miał jednak to szczęście w nieszczęściu, że w turniejowych zmaganiach towarzyszyła mu i kibicowała małżonka, więc nie musiał się przed nią w domu z tych plam tłumaczyć.

I w ten sposób nie dał plamy…

Kto pamięta ostatni koncert Edyty Bartosiewicz w Kielcach? Hm, no właśnie... Uwaga! Właśnie się dowiedzieliśmy, że Edyta za kilka miesięcy wystąpi w Kielcach! "Sen”, „Urodziny”, „Szał”, „Ostatni” czy „Skłamałam” znowu usłyszymy w stolicy świętokrzyskiego. Już zacieramy ręce na koncert w KCK!

Zawitał do naszej redakcji ksiądz dr Rafał Dudała, opiekun środowisk akademickich, na małą dyskusję przy dobrej włoskiej kawce.

Profesor dr hab. Krzysztof Grysa, prorektor ds. innowacyjnej gospodarki i współpracy z przemysłem Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach, w czasach liceum – jak sam przyznaje – sporo wagarował.

W chwili, gdy to piszemy, nie znamy jeszcze wyniku piątkowego meczu naszej Korony, uskrzydlonej perspektywą zakupu przez AS Romę. Możemy mieć jedynie nadzieję, że poszło im lepiej niż w trzech poprzednich meczach.

W niedzielny wieczór w amfiteatrze na Kadzielni zagrał zespół Perfect. Kielce były jednym z przystanków ogólnopolskiej trasy koncertowej uświetniającej 35-ciolecie grupy.

Strona 9 z 27

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay