Na antenie: Salon dziennikarski
Jacek Karnowski
online button
Jesteś tutaj:Radio eM»CIEKAWOSTKI

Na antenie: Salon dziennikarski
Jacek Karnowski
online button
online button

INFORMACJE KIELCE

Przez sen

02 października 2015 /

Wewnątrz 38. numeru Tygodnika eM Kielce znajdziecie Państwo materiał o zakończeniu wielkiej inwestycji Kieleckiego Parku Technologicznego, co przypomniało Plotkarzowi pewien ciekawy szczegół związany z jego dyrektorem, Szymonem Mazurkiewiczem. Otóż pan Szymon zdradził kiedyś jednej z naszych czujek, że wszystkie problemy oraz pomysły związane z funkcjonowaniem Parku rozwiązuje… w nocy. Zdarza się nawet, że artykułuje je przez sen! A żona je zapamiętuje i rano mu relacjonuje.

Na zdrowie!

02 października 2015 /

Choróbsko jakieś męczy Plotkarza od pewnego czasu, człowiek wyleczyć się do końca nie mógł, ale od czego jest senator Krzysztof Słoń ze swą niezwykłą wiedzą farmaceutyczną! Gdy ujrzał kichającego i smarkającego Plotkarza, uniósł palec wskazujący i oświadczył z miną Abrahama Lincolna ogłaszającego zniesienie niewolnictwa: - Olejek z oregano!

W Pampelunie

02 października 2015 /

Prezydent Wojciech Lubawski wrócił wypoczęty (i nieogolony) z dwutygodniowych wojaży po Europie, więc Plotkarz zajrzał do niego czym prędzej, by zapytać, jak urlop się udał. No więc generalnie było fajnie i wszystkie odwiedzane miejsca się podobały, może z wyjątkiem hiszpańskiej Pampeluny. – Dość prozaiczne miejsce – westchnął pan prezydent wyraźnie rozczarowany. I to rozczarowanie wcale Plotkarza nie dziwi. Pampelunę bowiem trzeba wziąć za rogi i odwiedzić w czasie słynnej gonitwy byków! A nawet wziąć w niej udział! Ale powątpiewamy, by prezydent miał na to ochotę…

Bon voyage!

18 września 2015 /

A propos drogi: Bogdan Białek, prezes Stowarzyszenia im. Jana Karskiego oraz naczelny „Charakterów”, postanowił wybrać się na urlop do Egiptu i zwiedzić tamtejsze klasztory koptyjskie. W zasadzie miał już wszystko zapięte na ostatni guzik, bagaże spakowane, przewodniki przygotowane, ale… nie pojechał. Dlaczego, zapytacie Państwo? Cóż… Miał tego pecha, że postanowił wyruszyć na eskapadę z biurem podróży „Alfa Star”, które w międzyczasie… upadło.

Nasi szpiedzy donieśli, że ksiądz Adam Wilczyński, ojciec duchowny w kieleckim Wyższym Seminarium Duchownym, spędził miesiąc w Nowym Jorku. Posługiwał tam w jednej z parafii dzielnicy Bronx, zamieszkałej głównie przez ludność pochodzenia latynoskiego oraz Afroamerykanów. Ale nie to jest istotne. Otóż ksiądz Adam podzielił się z naszą czujką pewnym spostrzeżeniem, które nas zadziwiło: - Muszę powiedzieć, że drogi są tam okropne, zupełnie tak jak u nas.

Souveniry

18 września 2015 /

Nie tak dawno, przy okazji otwarcia siedziby dla kibiców Korony, odwiedził nasze miasto prezes PZPN Zbigniew Boniek. Fani żółto-czerwonych chcieli mu się jakoś odwdzięczyć za to, że uświetnił swą obecnością uroczystość, i postanowili mu podarować drobne suweniry oraz niewielką statuetkę. Najwyraźniej jednak osoba wręczająca upominki była mocno stremowana, bo przekazała panu Zbyszkowi jedynie te pierwsze. – A to chyba dla mnie? – błysnął refleksem Zibi wskazując na statuetkę i już po chwili trzymał ją w rękach.

Zachęcony

04 września 2015 /

Nie wszyscy pewnie wiedzą, że pani kurator Małgorzata Muzoł dojeżdża do pracy pociągiem. Tak się złożyło, że w dzień rozpoczęcia roku szkolnego podróżowała z pewnym uczniem. Młody człowiek siedział w rogu naburmuszony z powodu zakończenia wakacji, a z jego wzroku można było wyczytać, że najchętniej skoczyłby na wagary na jakąś leśną polankę. – Nawiązałam z nim rozmowę i starałam się go przekonać, że nie będzie tak źle. W końcu uśmiechnął się blado i stwierdził: „Jakoś to będzie” – zdradziła naszemu szpiegowi pani kurator, zdradzając niebanalne zdolności pedagogiczne.

Może więc nauka nie pójdzie w las…

Sushi

04 września 2015 /

Plotkarz od dawna wiedział, że senator Krzysztof Słoń jest człowiekiem wielorakich talentów i w sumie mógł przypuszczać, że cechuje go również zacięcie kulinarne. Ale nie podejrzewał, że jego ambicji nie zaspokaja przyrządzenie jakiegoś banalnego bigosu czy oklepanego schabowego, o nie! Senator podchodzi do gotowania w sposób twórczy, by nie rzec: artystyczny. No bo jeśli ktoś bierze się samodzielnie za przygotowanie tak arcytrudnej potrawy, jak japońskie sushi, to trzeba powiedzieć, że jest artystą w tym fachu. – To coś fascynującego powolutku i cierpliwie zawijać w algi delikatny ryż z kawałkami łososia – rozmarzył się przy Plotkarzu pan senator.

Choć nie wszystkim byłoby to w smak…

Kawałek cienia

04 września 2015 /

Tak sobie myślimy, że Waldemar Bartosz, przewodniczący świętokrzyskiej „Solidarności”, musi mieć w tych dniach powody do radości. Sądzicie Państwo, ż chodzi nam o świąteczny nastrój związany z obchodami 35–lecia istnienia związku? Otóż nie. Mamy na myśli… ochłodzenie. Gdy znakomity związkowiec odwiedził naszą rozgłośnię w poniedziałek, wyglądał jak podróżnik, który na pustyni wypatruje już tylko jednego: oazy. – Nie znoszę upałów, naprawdę nie znoszę. Fatalnie się wtedy czuję – wyznał pan Waldemar naszej redakcyjnej koleżance Kasi Bernat.

On po prostu woli pozostawać w cieniu…

Ponad 250 kilogramów psich i kocich smakołyków przekazał sierż. Dariusz Pasoń wraz z małżonką Anną do schroniska dla bezdomnych zwierząt. Nowożeńcy w ten właśnie sposób chcieli wspomóc zwierzęta przebywające w Dyminach.

Od źródeł

17 lipieca 2015 /

No cóż, czas wakacyjny, więc bądźmy konsekwentni i pozostańmy przy rzekach i wszelkich akwenach. Janusz Koza, sekretarz miasta, jest znanym piechurem, zdobył wszystkie najważniejsze szczyty polskich gór, ale tym razem go podkusiło do zupełnie innych przygód. Otóż w zeszły weekend wyruszył brzegami Sufragańca, mniej więcej na wysokości Niewachlowa II, w kierunku jego ujścia do Bobrzy. – Kurczę, to nie był spacerek. Czasem trzeba było przedzierać się przez niezłe chaszcze i z nurtem rzeki. Ale doszedłem! – wyznał Plotkarzowi.

Spływamy!

17 lipieca 2015 /

A’propos wody: biskup Marian Florczyk jest co prawda bardziej znany jako zapalony kolarz, ale okazuje się, że i kajaczkiem nie pogardzi. Otóż Eminencja jakiś czas temu postanowił spłynąć Nidą z Chrobrzy do Wiślicy. Ubrany w koszulkę polo, białą czapeczkę z daszkiem i kapok wiosłował zapamiętale, sprytnie omijając wszelkie przeszkody trasy. Cel osiągnął i długo, naprawdę długo by mówić, jakie miłe wspomnienia wyniósł z tego spływu.

Prezydent Wojciech Lubawski urlop w te wakacje miał krótki, zaledwie kilkudniowy, ale za to pełen wrażeń. Ojciec miasta wraz z małżonką Małgorzatą postanowili spędzić kilka dni w czeskich Tatrach, w hotelu z basenami termalnymi. Przygody zaczęły się już w momencie, gdy okazało się, że na 30 kilometrów przed celem zabrakło… drogi. Z powodu jej remontu musieli wspinać się niebezpiecznymi górskimi serpentynami i chwała Bogu, że nie jechało nic z naprzeciwka! A po dotarciu na miejsce okazało się, że baseny są… nieczynne i z kąpieli nici.

To był prawdziwy kubeł zimnej wody.

Obietnica

26 czerwieca 2015 /

W trakcie tej samej sesji głos zabierał wielokrotnie radny Jan Gierada, jak zwykle barwnie i nieszablonowo. Komentując propozycję wspomnianego wyżej radnego Adamczyka o przejęciu Korony przez lokalny biznes wypalił, że jest to typowa wyborcza zagrywka Andrzeja Szejny, i że jeśli Szejna ma ratować Koronę…

…- To chętnie zjem świńskie ucho na surowo! – oświadczył dobitnie radny Gierada.Po czym takim pewnie by o nim s ł u c h zaginął…

Strona 7 z 25

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay